Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
[Coś w zębach] → ← oceany nareszcie

Spis treści

      Adam WiedemannSamczykI TO MA BYĆ DESZCZ?

      I TO MA BYĆ DESZCZ? (woła życie) Kto w ogóle wymyślił
      ten miesiąc: marzec. Brak ci jeszcze czego?
      Zofia Nałkowska od rana się martwi
      oswoje drugie ucho (pierwsze już się nie liczy).
      Jeszcze chwila i nic. Nic mi już nie trzeba.
      Trumien kokonik. Chociaż (spoglądam przez Krysię)
      skoro mamy wyglądać jak te gałki z chleba
      (co to właściwie są gałki? ), może daj nam dzisiaj.

      Kraków, 23–24–25 marca 1995

      Close
      Please wait...
      x