Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Miciński, W mroku gwiazd, In loco tormentorum, Templaryusz
(Zahuczał wicher...) → ← Wampir

Spis treści

      Tadeusz MicińskiIn loco tormentorumTemplaryusz

      1
      Na ciemnem morzu wicher rozpaczy
      szarpie i targa żagiel tułaczy.
      Płynę bez steru, płynę bez wiosła —
      oby mię prędzej burza rozniosła!
      5
      Ja — rycerz dumny świętego Grala —
      [duch mój się dotąd ogniami spala]
      Różany ogród bożych tajemnic —
      [dziś uroczysko mogilnych ciemnic]
      Ja — com Chrystusa wynosił z grobu
      10
      [oto stygmaty na rękach obu] —
      Ja i me gwiazdy cicho spadamy —
      jak lilie zżęte w grobowe jamy.
      Morze się pieni, ryczy jak lew —
      nademną stado znużonych mew.
      15
      Goni je, szarpie dzika rybitwa —
      skrzydła ich błyszczą niby modlitwa.
      Oh, dajcie łuk mój, który ocala —
      wzdyma się grzywą ostatnia fala —
      łódź wylatuje w obręczy pian —
      20
      na trąbach śmierci zagrał mi Pan.
      — — — — — — — — —
      Litości żebrze tłum obłąkany,
      katedr się chwieją kamienne ściany,
      runęły, gniotąc serca i mózgi,
      25
      w jelitach sterczą krzyża odruzgi.
      Dłonie błagalne wbiły się w drzewo,
      otchłań się kłębi z czarną ulewą,
      na wirach tańczy ludzkość wyrodna,
      pod serc nawałą krzyż idzie do dna.
      30
      Morze się pieni, ryczy jak lew —
      nucę spokojnie ostatni śpiew.
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca