Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
Pożegnanie z czapką → ← Trzy listy o wąsach i bródce

Spis treści

    1. Pamięć: 1 2
    2. Seks: 1
    3. Wojna: 1
    4. Zdrada: 1

    Co czytałem umarłymWładysław SzlengelPamiętają o mnie(Piosenka Majera Mlińczyka[1])

    Miałem wczoraj ranną zmianę, żona zasię była w domu.
    Moja żona, której jestem starogrecki kniaź i pan…
    Nagle patrzę, że z warsztatu się wymyka po kryjomu
    Pinkus Kinpst — uwodziciel oraz znany donżuan…
    Dokąd idzie Pinkus, kiedy widzi, że ja tu w warsztacie???
    się rozumie, że on do niej gna na rozkosz dwojga płci…
    Seksja szpieguję ich nachalnie — ślad prowadzi pod sypialnię,
    ja przytulam się do dziurki — podsłuchuję ich przez drzwi…
    on jej szepce coś do uszka — oni kładą się do łóżka…
    on ją łapie zapalczywie, jakby dostał za nią bon…
    Zdradaja tu widzę, że faktycznie — oni rzężą erotycznie…
    nagle ona mówi: Mąż… mój! Mężuś drogi… gdzie jest on?
    I mnie robi się lżej,
    choć boli to ogromnie,
    to już się męczę mniej,
    bo choć PAMIĘTAJĄ
    O MNIE…
    PamięćNiech będzie, jak ma być,
    niech się gryzą nieprzytomnie,
    lecz mnie jest warto żyć,
    bo PAMIĘTAJĄ O MNIE…
    Mnie ganiają od miesiąca od piwnicy przez piwnice,
    ja mam ausweis[2] i nekrolog tu na piersi W-C-T[3],
    to jak koklusz[4] mnie pomaga — nos nie wytkam na ulice,
    nie mam szope, nie mam domu, nie mam nic, co człowiek chce…
    Noszę cztery garnitury i jesionkę wujka Mietka
    i wyglądam jak miś — niedźwiedź — gdy zaproszą go na raut[5],
    tu mam chlebak, a w chlebaku — jest domino i żyletka
    i ja latam, i się pocę jak za pełnoletni skaut…
    Cały dzionek człowiek lata… jak pies jamnik za wariata,
    za to w nocy gdzieś w kąciku kucam — mógłbym może spać…
    nagle:
    Wojna, PamięćALARM! Są syreny… schodzić, wstawać… bums tratata,
    ledwie trzymam się na nogach, to znów muszę latać, wstać…
    Lecz mnie się robi lżej,
    choć męczę się ogromnie,
    i już mnie boli mniej,
    bo — PAMIĘTAJĄ O
    MNIE…
    Niech będzie, jak ma być,
    niech dręczą nieprzytomnie,
    lecz mnie znów chce się żyć,
    bo
    PAMIĘTAJĄ O MNIE…

    Przypisy

    [1]

    Majer Mlińczyk — postać Żyda z getta, w którą wcielał się Władysław Szlengel w swoich występach kabaretowych. [przypis edytorski]

    [2]

    ausweis (niem.) — zaświadczenie, legitymacja a. dowód osobisty; dokument niezbędny do legalnego funkcjonowania w getcie. [przypis edytorski]

    [3]

    W-C-T — skrót od: Walter Caspar Toebbens, identyfikował posiadacza jako pracownika zakładu Toebbens und Schultz; teoretycznie taki numer miał zapewniać nietykalność w trakcie wywózek, jednak potocznie nazywano go „nekrologiem”, a skrót odczytywano jako „wezmą także ciebie. [przypis edytorski]

    [4]

    koklusz — krztusiec, ciężka i długotrwała infekcja górnych dróg oddechowych. [przypis edytorski]

    [5]

    raut — wieczorne przyjęcie bez tańców. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x