Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Dzień dobry moi kochani.

Nazywam się Paulina Holtz i mam wielki zaszczyt i przyjemność być ambasadorką Wolnych Lektur. Wolne Lektury to dostęp do bezpłatnych książek, do bezpłatnych audiobooków i różnych publikacji. Ale oni potrzebują naszego wsparcia. Musimy nie tylko korzystać, ale także wspierać finansowo Wolne Lektury, bo bez nas nie przeżyją, a my bez nich nie będziemy mieć dostępu do fantastycznej literatury, do potrzebnych materiałów, które bardzo często przydają się naszym dzieciom w szkołach albo nam samym w pracy, albo po prostu do przyjemności, jaką dają nam książki. Także kochani, wspierajmy Wolne Lektury.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Tristan Derème, [Pokój hotelu pusty i posępny...]
Posłuchaj w ElevenReader

Pobieranie e-booka

Wybierz wersję dla siebie:

.pdf

Jeśli planujesz wydruk albo lekturę na urządzeniu mobilnym bez dodatkowych aplikacji.

.epub

Uniwersalny format e-booków, obsługiwany przez większość czytników sprzętowych i aplikacji na urządzenia mobilne.

.mobi

Natywny format dla czytnika Amazon Kindle.

O autorze

Tristan Derème
Fot. autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

Tristan Derème

Ur.
13 lutego 1889 w Marmande
Zm.
24 października 1941 w Oloron-Sainte-Marie
Najważniejsze dzieła:
Le Poème de la pipe et de l'escargot (Poemat o fajce i ślimaku); La Verdure dorée (Złocista zieleń); Le Zodiaque ou les étoiles sur Paris (Zodiak, czyli gwiazdy nad Paryżem); Patachou, Petit Garçon (Patachou, mały chłopiec)

Własc. Philippe Huc, pseud. Tristan Derème, Théodore Decalandre, Philippe Raubert.
Poeta francuski. Założyciel grupy poetyckiej zwanej szkołą fantastów, przyjaciel Francisa Carco. W latach 1908-1921 pracował jako urzędnik podatkowy. Zmobilizowany w 1914 r. Pełnił obowiązki sekretarza w gabinecie polityka A. Achille-Foulda. W 1922 r. został członkiem Plejady. W latach 1927-1929 prowadził stałą rubrykę w dzienniku Figaro. Działał w Paryżu, ale też na prowincji, w swojej małej ojczyźnie. Tam też umarł.