TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Ciemność: 1
    3. Duch: 1 2 3
    4. Mądrość: 1
    5. Miłość: 1 2
    6. Raj: 1
    7. Rzeka: 1 2
    8. Słońce: 1
    9. Stworzenie: 1 2
    10. Woda: 1 2

    Jan KasprowiczNad przepaściamiII[1][2]

    1

    Bóg, Mądrość, StworzenieNie było bytu, ani też niebytu…

    Nie było głębi powietrznego morza,

    Która wypełnia od szczytu do szczytu

    Bezmiar przestworza…

    5

    Cóż się ruszało i pod czyją pieczą,

    Zanim nadany kres był wszystkim rzeczom,

    Zanim przepaści stały się widzialne,

    Zanim turnice wystrzeliły skalne —

    Nieb sięgające opoki —,

    10

    Nim ląd się oddzielił od wody?

    DuchO wiecznie świeży i młody,

    Rzeka, WodaWartki, jak rzeka,

    A jak ocean, głęboki

    Duchu człowieka,

    15

    Ty, od początku do końca

    Mknący ku treści,

    W której się koniec i początek mieści:

    Gdzież miało swoje ukrycie

    To, co się kryje, ponure i senne?

    20

    W promieniach słońca,

    W wiecznym kochanku, zakochane życie,

    Gdzież miało blaski promienne?

    Nim się początek urodził z początku,

    Zanim się stało

    25

    To, co się stało; zanim w przemian wątku

    Łączyła byty łączność, dzieliła rozdzielność,

    Ni śmierć nie władła, ani nieśmiertelność,

    Nad zmrokami nocy

    Dzień jeszcze nie miał rozświtowej mocy,

    30

    Ani też białość dnia w swą brała moc

    CiemnośćTa czarna noc:

    Ciemność jedynie

    W ciemności legła głębinie,

    Próżni ogromy

    35

    W próżni przybytek miały niewidomy.

    Nad wszystkim i nad niczym było tylko Jedno,

    Wszystkiego i niczego niedosięgłe sedno,

    Spokój i tętno.

    Bezruch i ruch.

    40

    DuchO duchu ludzki, wychowan w mądrości,

    Która z Jednego w twoje wnętrze spływa

    I niegasnąca, żywa,

    Dopóki pragniesz, w twoim wnętrzu gości

    I niegasnące, żywe ryje piętno

    45

    Na twoim bycie,

    Że zwiesz się: duch,

    Że zwiesz się: życie —

    O duchu ludzki, zwrócony obliczem

    Ku onej treści,

    50

    W której się koniec i początek mieści,

    Ty wiesz, że Jedno w wszechpotężnej mocy —

    Stało nad wszystkim i niczem,

    Nad próżnią próżni i nad nocą nocy…

    A może nie wiesz?!…

    55

    MiłośćA ponad bezmiary

    Pustki i ciemni, nad bezgranicami

    Uczuło Jedno w bezmiarze

    I w bezgranicach swojego istnienia

    Palącą miłość…

    60

    Byłoż istnieniem, czego duch człowieka

    Rzeka, WodaNie umie pojąć, acz pełen jest wiary,

    Czystej, przejasnej, jak Gangesu rzeka,

    Wielka i święta,

    Pełna jest świetlanych opali,

    65

    Kiedy jej wody spromienia

    Słońce południa? Opiłość

    Narkotycznego uczucia powali,

    O Jedno, wszystkich przed tobą —

    W pobożnym żarze,

    70

    Jako pokosy zbóż,

    Wszyscy już leżą:

    Tylko się zlituj nad nami,

    Niewiadomości zdejm pęta,

    Niech twoja moc niepojęta

    75

    Będzie pojętą dla dusz!…

    I oną dobą,

    Która się stała porą por, macierzą

    I dnia i nocy i pełni i nowiu

    I gwiazd i słońca i świtów i zórz,

    80

    Miłość, StworzenieW owym bezmiernym pustkowiu,

    Gdy Jednym miłość owładła,

    Na ciemnię jasność upadła:

    Nasienie nasion, wszechnasienie ducha,

    Zapładniający żar…

    85

    I ciemnia głucha

    Zmienia się w światłość i gwar…

    Tak przyszła siła,

    Co byt z niebytem spoiła,

    Z łącznością rozdzielność,

    90

    Ze śmiercią nieśmiertelność.

    DuchO duchu ludzki, urodzony z siły,

    Co nad krawędzią mogiły

    Śród cmentarnego pola

    Zmartwychwstające postawiła życie,

    95

    Ty wiesz, że jest przedział w wszechbycie —

    Tutaj: przyroda, tam: siła i wola,

    Tutaj: spoczynek, tam dotąd: dążenie —

    O duchu ludzki, nasienie

    Duchów, idących z zwróconym obliczem

    100

    Ku onej treści,

    W której się koniec i początek mieści,

    Ty wiesz, kto stanął nad wszystkim i niczem,

    Ty wiesz, skąd wyszło stworzenie…

    A może nie wiesz?!..

    105

    Raj, SłońceOn jeden,

    Co ma w niebiosach swój Eden,

    W słonecznej skąpany ulewie,

    On, w promienistym siedzący Edenie,

    On wie sam jeden, kto wóz świata wdrożył,

    110

    On wie, skąd wszystko wzięło się stworzenie —

    Bądź On je stworzył, bądź On go nie stworzył…

    On wie sam jeden. — A może On nie wie?!…

    Przypisy

    [1]

    Z motywów wedyckich. [przypis autorski]

    [2]

    motyw wedycki (właśc. wedyjski) — motywy odnoszące się do najstarszych pism indyjskich, Wed, w których zawarte są wierzenia, traktaty filozoficzne i teologiczne, opisy obyczajów i obrzędów. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...