Żadnego podziału na dzieci grzeczne, niegrzeczne, dobre i złe, żadnego pouczania, moralizowania… Takiego sposobu pisania dla dzieci polska literatura do tej pory nie znała.
Mośki, Joski i Srule Janusza Korczaka (Henryka Goldszmita) to debiut wybitnego lekarza i wychowawcy w roli twórcy literatury dla dzieci. Jest to zarazem efekt doświadczeń zdobytych podczas wyjazdów na kolonie z warszawskimi dziećmi z ubogich rodzin, w których brał udział w 1904, 1907 i 1908 roku.
Styl wychowawczy i pisarski Janusza Korczaka: szacunek, równość i sprawiedliwość
W opisywanych wydarzeniach Korczak zachowuje prostotę języka i jasność zarówno stylu, jak i ducha. Pozostaje blisko małych uczestników kolonii letnich: daje pierwszeństwo ich uczuciom i przeżyciom. Nie ocenia, rozumie i pozwala zrozumieć czytelnikom. Pokazuje też działanie instytucji — takich jak Sąd Koleżeński złożony wyłącznie z dzieci — które później zostaną rozsławione dzięki jego pismom pedagogicznym. Nic dziwnego, że powieść zrobiła na odbiorcach piorunujące wrażenie. W mikrokosmosie kolonijnym czyny, sądy i emocje dzieci są ważne, wszyscy ludzie, bez względu na wiek, są ważni i zasługują na szacunek.
Książkę Korczaka Mośki, Joski i Srule, o oryginalnym tytule, złożonym ze zdrobnień imion, dzieci pokochały, zaczęły naśladować zabawy bohaterów oraz ich pogląd na sprawiedliwość i słuszność. Dorośli mieli pewne zastrzeżenia, bo czy faktycznie można pokazywać biedne, żydowskie dzieci w taki sposób, jakby niczym nie różniły się od chrześcijańskich? Korczak zadziwił ówczesny świat prostą prawdą, że dziecko jest tylko dzieckiem, bez względu na narodowość i wyznanie.
Opisał biedne, zaniedbane, znające tylko miejskie zaułki i rynsztoki dzieci, zachwycające się wsią, naturą, zwierzętami. Pokazał, jak uczą się od natury i od siebie nawzajem, jak kształtuje się ich zmysł moralny.
Dalsze losy autora i bohaterów książki
Doświadczenia kolonijne okazały się niezwykle ważne w późniejszej twórczości Korczaka i jego koncepcjach pedagogicznych. Książka została wydania w 1910 roku. W 1912 powstał Dom Sierot dla dzieci żydowskich założony przez Stefanię Wilczyńską i Janusza Korczaka, który działał w Warszawie aż do roku 1942.
Straszne koleje losu sprawiły, że kilka kilometrów na południe od ośrodka kolonijnego Michałówka powstał obóz zagłady Treblinka, do którego pisarz wraz z żydowskimi podopiecznymi wyruszył w swoją ostatnią podróż, tą samą drogą co 40 lat wcześniej. Trudno o tym nie myśleć przy lekturze książki, tak się bowiem dzieje, gdy w świecie zaczynają triumfować uprzedzenia, strach i nienawiść.
Książkę Janusza Korczaka Mośki, Joski i Srule można przeczytać online na stronie Wolnych Lektur lub po pobraniu w dogodnym formacie, jako e-book (EPUB, MOBI) albo PDF.