Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Konstanty Ildefons Gałczyński, Bal u Salomona
Posłuchaj w ElevenReader

Pobieranie e-booka

Wybierz wersję dla siebie:

.pdf

Jeśli planujesz wydruk albo lekturę na urządzeniu mobilnym bez dodatkowych aplikacji.

.epub

Uniwersalny format e-booków, obsługiwany przez większość czytników sprzętowych i aplikacji na urządzenia mobilne.

.mobi

Natywny format dla czytnika Amazon Kindle.

Najważniejszy przedwojenny poemat Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, napisany w latach 30., podczas pobytu w Berlinie.

W czerwcu 1930 roku 25-letnia Natalia Awałow i o trzy lata od niej starszy Konstanty Ildefons Gałczyński wzięli ślub. Po roku poeta wyjechał z żoną do Berlina, by objąć posadę referenta do spraw kultury w Konsulacie Generalnym RP. Młoda para wykorzystała pobyt na poznawanie muzeów, wizyty w berlińskich teatrach, zwiedzanie niemieckich miast. Następnego roku podczas jednego przyjęć w konsulacie poznali Jana Piotra Morela, młodego absolwenta filologii klasycznej ze Szwajcarii, podróżującego po Europie. Znajomość szybko przeszła w zażyłość: Morel codziennie ich odwiedzał, razem jeździli na wycieczki, spędzili wspólne wakacje, aż wreszcie Gałczyński nabrał przekonania, że Jan Piotr kocha się w Natalii. Po męskiej rozmowie Morel wyjechał z Berlina, przez jakiś czas przesyłał listy, a jesienią do Gałczyńskich dotarła wiadomość, że choruje na zaawansowaną gruźlicę. Depesza o jego śmierci poruszyła Konstantego i Natalię.

Na przełomie stycznia i lutego 1933 powstaje Bal u Salomona, napisany w ciągu kilkunastu godzin, nieomal jednego dnia. Gałczyński dedykuje go „Słonecznej pamięci Jana Piotra Morela z Neuchâtel”. Według córki poety, inspiracją miał być sen o balu, o pajacach froterujących posadzki.

Nigdy nie ukończony i nie opracowany przez autora poemat, „niepohamowany strumień liryczny”, przypomina zapis groteskowego snu, którego sceny przeplatają się z długimi dygresjami i komentarzami poety. Tytułowy bal, pełen przepychu, oszołomienia muzyką i winem, w oczekiwaniu na enigmatycznego Salomona, odzwierciedla gorączkowe zabiegi w poszukiwaniu wielkiego sensu życia. Wymowa poematu jest jednak gorzka: świat jawi się autorowi jako absurdalny i bezsensowny.

Fragmenty Balu u Salomona ukazały się w prasie po powrocie Gałczyńskiego z Berlina: w „Gazecie Polskiej” w roku 1933 oraz w „Prosto z mostu” w 1936. Całość, prócz jednego fragmentu, została opublikowana w wydaniu książkowym, w tomiku Utwory poetyckie z roku 1937. Usunięty przez poetę z wydania książkowego fragment, zaczynający się od słów: „A kiedy będę bezrobotny, moja maleńka śpiewna żono”, został w roku 1946 włączony przez niego jako osobny wiersz do zbioru Wiersze.

Poemat Bal u Salomona Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego dostępna jest jako e-book (w formatach EPUB i MOBI) oraz jako plik PDF.

O autorze

Konstanty Ildefons Gałczyński
fot. Henryk Hermanowicz, domena publiczna, Wikimedia Commons

Konstanty Ildefons Gałczyński

Ur.
23 stycznia 1905 w Warszawie
Zm.
6 grudnia 1953 w Warszawie
Najważniejsze dzieła:
Porfirion Osiełek czyli Klub Świętokradców (1929), Zaczarowana dorożka (1948), Teatrzyk „Zielona Gęś”, Niobe

Polski poeta, autor wierszy satyrycznych, groteski i poezji patriotycznej.

Urodził się w Warszawie, po wybuchu I wojny światowej został z rodzicami ewakuowany do Moskwy, gdzie chodził do szkoły, poznał język rosyjski i twórczość poetycką symbolistów i futurystów oraz stworzył swoje pierwsze, niezachowane wiersze. Po zakończeniu wojny i powrocie do Warszawy kontynuował naukę. W roku 1923 ukończył gimnazjum i zdał maturę. W tym samym roku debiutował w dzienniku „Rzeczpospolita” wierszem Szturm.

Na Uniwersytecie Warszawskim studiował filologię angielską oraz klasyczną. Od roku 1926 współpracował z tygodnikiem „Cyrulik Warszawski”, od 1928 związany był z grupą poetycką skupioną wokół czasopisma „Kwadryga”, w wydawnictwie której rok później wydał powieść satyryczną Porfirion Osiełek.

W roku 1931 wyjechał do Berlina, gdzie pracował jako attaché do spraw kultury w Konsulacie Generalnym RP. W 1933 powrócił do kraju, przeprowadził się z żoną do Wilna, nawiązał współpracę z radiem i prowadził cykliczne audycje satyryczne. W 1936 powrócił z rodziną do Warszawy. Współpracował z tygodnikiem „Prosto z Mostu”, w którym opublikował m.in. satyryczny wiersz Skumbrie w tomacie.

Po wybuchu II wojny światowej brał udział w kampanii wrześniowej, trafił do niewoli niemieckiej. Jeszcze w trakcie trwania kampanii wrześniowej napisał Pieśń o żołnierzach z Westerplatte. Okupację spędził w obozie jenieckim w Altengrabow pod Magdeburgiem. Po wyzwoleniu przez armię amerykańską podróżował po Francji, Belgii i Holandii. Wiosną 1946 roku powrócił do kraju i zamieszkał w Krakowie. Współpracował m.in. z tygodnikiem „Przekrój”, w którym opublikował poemat Zaczarowana dorożka oraz cykl groteskowych miniatur dramatycznych Teatrzyk „Zielona Gęś”. W roku 1948 przeprowadził się z żoną do Szczecina, gdzie doznał zawału serca. Został przewieziony na leczenie i rekonwalescencję do do Warszawy, gdzie zamieszkał na stałe. W ostatnich latach życia stworzył kilka większych form poetyckich, m.in. poematy Niobe (1951) i Wit Stwosz (1952).

Zmarł na skutek trzeciego zawału serca.