Spis treści

      Julia FiedorczukTlenczęść pierwsza: O2Sorella la luna

      E.P.

      1

      Niebywałość światła w tej potężnej nocy.

      Która nie ma źródła.

      Która nie maleje.

      Twarz księżyca pocięta kreskami gałęzi,

      5

      mozół mrówki, która nieustannie

      idzie do nieba.

      Ponieważ mrówka jest częścią procesu,

      taniec starych sosen w tej ciemnej katedrze,

      gdzie jeden mrok łączy się z drugim.

      10

      Ponieważ liść jest częścią procesu,

      tylko żyć i umierać, żyć i umierać,

      żyć i umierać powoli

      jak gwiazda. Te robią wrażenie,

      małe eksplozje wielkiej duszy świata,

      15

      która nie ma źródła i rośnie.

      Mamo, jaka duuuuża muzyka!

      Na styku sezonów,

      w czasie przejrzystym jak kryształek piasku,

      czułość jeży śpiących blisko tętna ziemi.

      20

      Wysoko w gałęziach szepty i wołanie.

      Pierwsze płatki śniegu na policzkach dziecka,

      kiedy biegniemy po prezent:

      rozgwieżdżony listopad

      nad Narwią.

      Zamknij
      Proszę czekać…