TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj opowiadanie Pawła Sołtysa napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

      Julia FiedorczukTlenczęść pierwsza: O2Kompost

      J.C.

      1

      Te maleństwa, które jedzą ciała liści na podłodze lasu.

      Rozcieram w palcach zimną grudkę ziemi,

      proch wypełnia poziomice egzotycznej mapy.

      W moich tętnicach koncert obcej muzyki,

      5

      szum krwi i życia, które mnie chwilowo gości jak rzeka

      przypadkowy liść:

      wyboista podróż w dół błyszczących wodospadów z widokiem na niebo.

      Kładę się na mchu.

      Ołów chmur pocięty żyłkami gałęzi,

      10

      białe słońce, wiatr i poruszenie skrzydeł,

      bez znaczenia, oczy, pazury i pierze,

      bez znaczenia iskra między ciemnościami.

      Wdech i wydech. Wdech i wydech poza mną,

      ponieważ jestem zgięciem wielkiej płachty czasu,

      15

      mieszkam w wygnaniu,

      zmarszczka na powierzchni wody ciemnej jak milczenie.

      Liść wpada do rzeki, a rzeka do morza.

      Morze zakwita czerwienią ukwiałów.

      Nad tą cudną łąką, pod sklepieniem fali

      20

      wolno pływają obojętne ryby.

      Close
      Please wait...