Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 443 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

5723 darmowe utwory do których masz prawo

Język Język

Gdy świat dostrzega wreszcie nadmierne uwikłanie w postęp i konsumpcjonizm, a zmiany klimatyczne stają się coraz bardziej odczuwalne, temat dekompozycji oraz powrotu do dzikości staje się wiodący w sztuce i nauce. W osadzonej w tych realiach codzienności i wspomnieniach bohaterki to jednak nie wrażliwość artystyczna ani teorie naukowe, a cielesność, erotyka, relacja i wolność grają pierwsze skrzypce.

Opowiadanie Julii Fiedorczuk cechuje oniryzm i melancholia. Prekursorka ekopoetyki w literaturze polskiej w intrygujący sposób ukazuje relację bohaterki z naturą — tą w niej i wokół niej.

    Wpłać na Wolne Lektury

    Zobacz też:

    Motywy

    Informacje o utworze

    Autor: Julia Fiedorczuk

    ur.
    23 lutego 1975
    Najważniejsze dzieła:
    Listopad nad Narwią (2000), Bio (2004), Planeta rzeczy zagubionych (2006), Tlen (2009), tuż-tuż (2012) , Biała Ofelia (2013), Nieważkość (2015), Psalmy (2018)

    Poetka, wykładowczyni akademicka, badaczka literatury amerykańskiej. Prozaiczka, autorka opowiadań oraz powieści Biała …

    Źródłowy plik XML
    Utwór na Platformie Redakcyjnej
    Miksuj treść utworu
    Zamknij

    * Ładowanie