Helena Mniszkówna
Trędowata Tom drugi
Waldemar spojrzał w jej oczy drapieżnie, zadrżały mu nozdrza. Delikatnie objął ją i przytulił do...
Waldemar spojrzał w jej oczy drapieżnie, zadrżały mu nozdrza. Delikatnie objął ją i przytulił do...
— Rozbroiłaś mnie, mój ty cudzie jedyny!… Daj mi usta na dowód, że mi wierzysz…
Cichym...
Przypomniał sobie, jak raz siedzieli oboje na ławeczce pod czeremchą. Śpiewały słowiki. On powstał, odłamał...
Otworzył drzwi on sam — roześmiany dziwnie i zaczerwieniony. Dlaczego witał ją tak radośnie? Czy to...
Wyciągnęła ręce, by go zatrzymać — i ten gest nagle odkręcił w nim wszystkie uczucia. Całował...
Znalazł się — jak zwykle — na jej drodze. Cała jej postać na tle zmierzchu, ruch jej...
— Waszam, panie, wasza!
Zarzuciła mu ręce na szyję i poczęła namiętnie całować, a potem wyrwała...
Zamiast odpowiedzi, powstała i nim się mógł spostrzec, na jeden przelotny moment przycisnęła usta do...
— Ach, ach, ach! A więc nareszcie! Całował mnie jej dawny kochanek, tak jak tamten — mój...
Jest to istotny element flirtu (wiadomo, że ambicję kawalerów stanowiło „skraść całusa” pannie). Pocałunek stanowić miał także dowód miłości, był pierwsza próbą cielesnego zbliżenia — dlatego tyle uniesień wywołuje w Gustawie z Dziadów wspomnienie pocałunku ukochanej.