Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 489 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Po chwili nawet, kiedy mi się jakiś parszywy kundel nawinął pod krzesłem, zdaje się, że...
Kornel Makuszyński, Perły i wieprze
— Boję się — szepnęła Basia do pana Olszowskiego.
— Czego, drogie dziecko?
— Spotkania… Nie pozna mnie… Nie...
Kornel Makuszyński, Awantura o Basię
Słońce plusnęło do wody, duże, czerwone, woda rozprysnęła się.
Leo Lipski, Piotruś