Bolesław Leśmian
Majka
Wieś się ocknęła.
Powietrze, wypoczęte i nocną ciszą pokrzepione, chciwie zdawało się chłonąć żałosny skrzyp...
Wieś się ocknęła.
Powietrze, wypoczęte i nocną ciszą pokrzepione, chciwie zdawało się chłonąć żałosny skrzyp...
Dobudowałem do naszej chaty w Podborzu dwie izby, a te dla nas będą, dla mnie...
— Czy ja wim? Tak cości me rozpiera, że leciałbym gdzieś a coś chytał, a sam...
— Laboga, pani gospodyni już wstali — pisnęła Franka.
Do obory weszła Dęboszowa. Kobieta starsza, średniego wzrostu...
Na podwieczorek przyszedł proboszcz miejscowy na powitanie. Andrzej wybiegł aż na drogę i prowadził księdza...
Zdaje mi się, że jestem na innym świecie. Oddycham lżej. Pomimo że to sierpień, jest...
Na projekt Dęboszowej, aby pójść na sumę do kościoła, zgodzili się wszyscy skwapliwie, postanawiając iść...
Obok pola przechodził trakt, poza nim żółciły się i szarzały smutne rżyska, na których już...
— Upraszam, by nie zwracać się do mnie per „wy” — powiedział. — Mierzi mnie ta forma i...
I w coraz to nowych obrazach przesuwała się przed jego duszą cała ziemia rodzinna: olbrzymia...
Motyw służy do wskazywania na fragmenty o tematyce sielskiej, a także na te, które charakteryzują specyfikę życia wiejskiego, przeciwstawianego często egzystencji miejskiej (zob. też: chłop, gospodarz, gospodyni, sarmata, sielanka, miasto).