Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy
On sam zresztą zaprzyjaźnił się z panem prezesem na dobre. Oczywiście stykając się z nim...
On sam zresztą zaprzyjaźnił się z panem prezesem na dobre. Oczywiście stykając się z nim...
— Uważaj: kto mnie w drogę włazi, mnie, Nikodemowi Dyzmie, tego zawsze diabli wezmą. Rozumiesz?
Wychylił...
Zdawał sobie jasno sprawę z rozmiarów zaszczytu, jaki go spotkał. On, Nikodem Dyzma, mizerny urzędniczyna...
— Cicho, baby! — huknął Prokop szczerze oburzony. — Ot, czas znalazły na swoje babskie kłótnie. A do...
— Ba — zaśmiał się Turczyński — ale pani Horn sama mi później mówiła, że pan wbrew jej...
„Wejście kobiet do życia publicznego część mężczyzn przyjęła gwizdaniem. Odmawiają nam prawa głosu we wszystkich...
— Często odnoszę wrażenie — powiedziała pani Szczedroniowa — że ci panowie, ci mężczyźni, rządzący państwami, są świetnymi...
darowywać na prawo i na lewo, nagradzać, kupować miłość poddanych, nie bacząc na jutro; a...
Dziwnie przemożną miał władę, że nie lza się było Wontonowi przed nią uchylić, swobodną piersią...
— Pan też do Ameryki?… Za chlebem?… Panu to ta ciężko będzie, bo tam chcą ino...
Jest to zwierzchnictwo nad innymi, przywilej (lub zdolność) rządzenia innymi. Rodzi się z niej pokusa nadużyć: stosowania przemocy, czy też pychy. W literaturze spotykamy wiele przemyśleń na temat władzy, jej źródeł i legitymizacji oraz odpowiedzialności związanej z jej sprawowaniem (zob. też: król, przywódca, urzędnik, sędzia i itp.)