Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy...

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach.
Dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x

6483 darmowe utwory do których masz prawo

Język

Autor: Władysław Bełza,
motyw: Łzy

  • Władysław Bełza X

Autor: Władysław Bełza

Ur.
17 października 1847 w Warszawie

Zm.
29 stycznia 1913 we Lwowie

Najważniejsze dzieła:
Katechizm polskiego dziecka (Kto Ty jesteś? - Polak mały), Podarek dla grzecznych dzieci (1867), Abecadlnik w wierszykach dla polskich dzieci (1869), Upominek dla młodzi polskiej na pamiątkę trzechsetnej rocznicy Unii Lubelskiej (1869); zbiory wierszy: Z wiosny (1868), Pieśni liryczne (1868), Z doli i niedoli (1869); poemat Zamek grójecki.

Pseudonimy: Władysław Piast, Władysław Ostrowski.
Działacz kulturalny i autor wierszy dla dzieci i młodzieży propagujących uproszczoną, lecz dobitną wersję polskiego nacjonalizmu i katolickiej religijności.
Po ukończeniu gimnazjum przez rok uczył się w szkole oficerskiej w Kazaniu i mimo że myśl o mundurze porzucił, w swej późniejszej pracy literackiej, publicystycznej i oświatowej zachował styl wojskowy. Krótkie wersy, dokładne (często gramatyczne) rymy i skłonność do rymów męskich znaczących końcówki wersów jednosylabowymi wyrazami - to cechy nadające jego twórczości rymotwórczej styl pobudki, wojskowej piosenki czy wierszowanego regulaminu. Jego wiersze dla dzieci nie mają pomóc czytelnikom w obserwacji złożoności świata, lecz stanowią zbiór zasad do zapamiętania i wykonania bez zbędnych refleksji.
Bełza był ideowym spadkobiercą drugorzędnych romantyków - osobiście znał i czerpał inspiracje od Wincentego Pola i Bohdana Zaleskiego, literacko pozostawał w kręgu zakreślonym przez Psalmy przyszłości Zygmunta Krasińskiego. Poświęcił się utrwalaniem polskości w rudymentarnej formie w celu zapobieżenia wynarodowieniu przez zaborców. Studiował literaturę w Szkole Głównej w Warszawie; od 1869 r. działał w Poznaniu, gdzie był współzałożycielem "Tygodnika Wielkopolskiego" oraz pisma dla dzieci "Promyk", a także współtwórcą teatru polskiego. W 1871 r. z powodu swojej aktywności został wydalony z zaboru pruskiego. Rok później osiadł we Lwowie, gdzie redagował pisemko "Towarzysz Pilnych Dzieci" (od 1876), był współzałożycielem Koła Literacko-Artystycznego (1880) oraz - wraz z Józefem Ignacym Kraszewskim - Macierzy Polskiej (1882), stowarzyszenia zajmującego się szerzeniem oświaty za pomocą wydawnictw popularnych (do 1914 r. wydało ono 1,5 mln. egzemplarzy i blisko 200 tytułów). Bełza przyczynił się także do założenia Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza we Lwowie, był autorem gawęd o Mickiewiczu i epoce romantyzmu, opowiastek o wybranych wydarzeniach z historii Polski oraz bardzo popularnego wyboru utworów literackich - Antologii polskiej (1880). Od 1882 r. pracował w Ossolineum, zajmując się działem czytelni dla młodzieży oraz wydawnictwem książek szkolnych. Od lat 70. do schyłku XIX w. związany z uzdrowiskiem w Iwoniczu-Zdroju, był autorem pierwszego przewodnika krajoznawczo-turystycznego po tych okolicach oraz animatorem miejscowego życia kulturalnego i towarzyskiego.

Władysław Bełza w Wikipedii

Motyw: Łzy

Łzy można traktować jak szczególną kategorię antropologiczną: pojawia się w wielu utworach literackich, odróżniając się od płaczu czy rozpaczania. Łza zawsze jest obdarzona szczególnym znaczeniem i wielowiekową tradycją literacką. W Trenach Kochanowskiego pojawiają się ,,łzy Heraklitowe" (tu towarzyszą rozpaczy i żałobie), w twórczości romantyków łzy pełnią rolę oczyszczającą i znamionują swoistą postawę wobec egzystencji (tak np. w jednym ze znanych liryków lozańskich Mickiewicza, zaczynającym się od słów: ,,Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."); leją łzy kochankowie utworów sentymentalnych i romantycznych (przełamując ramy obowiązującego kanonu zachowań przypisanego ich płci kulturowej), ale nie hamują ich też mistycy (Ignacy Loyola cenił sobie dar łez, jako otwierający zatwardziałe serce). Jako łzy ,,natury" (ziemi lub nieba) traktowana bywa rosa — Goplana w Balladynie Słowackiego mówi: ,,(...) cała / W mgłę się rozpłynę białą, i spadnę łzami / Na jaki polny kwiat, i z nim uwiędnę."

Zamknij

* Ładowanie