Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 321 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

5571 free readings you have right to

Language

Author: Wacław Święcicki

  • Wacław Święcicki X

All matching works

Wacław Święcicki

Warszawianka 1905

Motifs and themes

Author: Wacław Święcicki

Ur.
26 września 1848 w Warszawie

Zm.
w październiku 1900 w Warszawie

Najważniejsze dzieła:
Warszawianka 1905 (wyd.1883)

Polityk i działacz socjalistyczny, poeta, autor słynnej Warszawianki 1905. Był synem warszawskiego aptekarza, studiował na Uniwersytecie Warszawskim (od 1867) i w Instytucie Technologicznym w Petersburgu (1872--1875), gdzie związał się z jednym ze studenckich kół socjalistycznych tworzących nielegalną organizację Gmina Polska (należeli do niej m.in. również Ludwik Waryński i Stanisław Kunicki). Relegowany z uczelni za udział w demonstracjach ulicznych, powrócił do Warszawy w 1876 r. Pracował na Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, organizując wraz z Waryńskim pierwsze koła rewolucyjne. W 1877 r. opublikował w ,,Przeglądzie Tygodniowym" artykuł ,,Partie ludowe w Niemczech", za co został w 1878 r. aresztowany i osadzony w X Pawilonie Cytadeli pod zarzutem agitacji socjalistycznej. W trakcie śledztwa znaleziono przeciw niemu również inne dowody czynnego wspierania ruchu socjalistycznego. Podczas dwuletniego pobytu w więzieniu wraz z Filipiną Płaskowicką redagował nielegalną gazetę ,,Głos więźnia"; tu też debiutował jako poeta wierszami A razem! (przedr. w ,,Czegoż chcą?" Genewa 1882), Oj, źle, bracia..., Kolęda; napisał też satyrę Don Pedro. Wyruszając na Sybir w maju 1880 r. po osądzeniu wraz z grupą 137 socjalistów opublikował wiersz Przed drogą na Sybir. W tym czasie prawdopodobnie powstała również pieśń Śmiało podnieśmy sztandar nasz w górę... (znana jako Warszawianka 1905), która została jednak opublikowana w piśmie ,,Proletariat" dopiero w 1883 r. (nr 1), po powrocie Święcickiego z zesłania; w 1905 roku pieśń stała się hymnem robotniczym. Drugi numer ,,Proletariatu" z 15 IX 1883 przyniósł też publikację ironicznej parafrazy pieśni Boże coś Polskę - pt. Hymn liberalny na rok 1880 w oczekiwaniu konstytucji. Schorowany Święcicki wycofał się z życia publicznego. Spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

  • Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii
  • Wacław Święcicki in Wikipedia
    Close

    * Loading