Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Informacje o nowościach

Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail.

x
X
Support!
Help free the book!George Orwell - Rok 1984
collected: 18806.50 złuntil fundraiser end:
Help free the book!

5648 free readings you have right to

Language Language

Author: Izabela Moszczeńska-Rzepecka,
motif: Światło

  • Izabela Moszczeńska-Rzepecka X

Author: Izabela Moszczeńska-Rzepecka

Ur.
28 października 1864 w Rzeczycy
Zm.
20 marca 1941 w Warszawie
Najważniejsze dzieła:
Cnota kobieca (1904), Co każda matka swojej dorastającej córce powiedzieć powinna (1904), Zasady wychowania (1907), Sprawa szkolna w Królestwie Polskim 1905-1910 (1911), Demokracja i szkoła (1916), Tragedia Legionów (1916), Szkolnictwo polskie wobec nowych zadań (1917)

Publicystka, nauczycielka, wychowawczyni, feministka i działaczka społeczna, założycielka i prezeska Ligi Kobiet Polskich Pogotowia Wojennego (1913), tłumaczka z francuskiego, niemieckiego i angielskiego (przełożyła m.in. bardzo popularną książkę Ellen Key ,,Stulecie dziecka"), członkini PPS (1904--1908, pseud. Dora), od 1910 r. współpracowała z ruchem wyzwoleńczym skupionym wokół PPS-Frakcji Rewolucyjnej i Józefa Piłsudskiego. W czerwcu 1894 r. wyszła za mąż za Kazimierza Rzepeckiego, z którym miała dwoje dzieci: Hannę (ur. w 1895) i Jana (ur. 1899), jej mąż zmarł w 1902 r. Publikowała pod pseudonimami m.in. Bell, Izydor Brzękowski, Dora i in.

Izabela Moszczeńska-Rzepecka in Wikipedia

Motif: Światło

Motyw ten przeznaczony jest do zaznaczania fragmentów, w których opisy oddziaływania lub przemian światła (wschodów i zachodów słońca, tajemniczego blasku księżycowego itp.) mają wpływ na postrzeganie rzeczywistości, oddają stan psychiczny bohaterów, czy wręcz dają wgląd w prawdę o świecie. Z tym ostatnim przypadkiem mamy do czynienia np. w Marii Malczewskiego (która, niestety, nie znajduje się obecnie w lekturach szkolnych), kiedy Wacław wraca nocą do swej ukochanej Marii, dopełniwszy warunków, które miały zapewnić akceptację ich związku, pełen nadziei na spokojne, szczęśliwe życie i spełnienie swej miłości. Wchodzi przez okno do sypialni Marii — zupełnie w guście kochanka romantycznego — lecz na łożu zastaje jej ciało nie uśpione, ale martwe. W drodze i w pokoju Marii towarzyszy Wacławowi księżyc, którego „twarz” zdaje się być ironicznie uśmiechnięta — jakby szydził on z bezowocnych usiłowań i daremnych pragnień ludzkich. Światło księżyca, padając na trupa dziewczyny, daje mu pozór życia — Wacław stara się początkowo ocucić Marię, a kiedy odkrywa prawdę (że podstępnie wywabiono go z domu, żeby Marię zamordować), popada w szaleństwo. Światło księżyca, zwyczajowo oświetlające schadzki kochanków i tu przywołane początkowo w pozornie podobnej funkcji, ostatecznie służy odsłonięciu prawdy o ironii tragicznej, wpisanej w los człowieka, ironii określającej jego kondycję.
W Sklepach cynamonowych Schulza znajdziemy natomiast opis oddziaływania silnego światła słonecznego — skutkiem czego latem słońce jakby nakłada na wszystkie twarze tę samą maskę swych czcicieli, tj. nadaje wszystkim twarzom ten sam grymas.
Ponadto istnieją oczywiście jeszcze konwencjonalne znaczenia wschodu słońca (zmartwychwstanie, początek życia) i zachodu (śmierć, początek panowania mrocznych sił zła); zob. też: pozory, cień.

Close

* Loading