Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 437 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

5758 darmowych utworów do których masz prawo

Język Język

Autor: Edward Słoński,
gatunek: Wiersz,
motyw: Światło

  • Edward Słoński X
  • Światło X

Autor: Edward Słoński

Ur.
1872, folwark Zapasiszki
Zm.
24 lipca 1926, Warszawa
Najważniejsze dzieła:
Dla mojej Pani. Kilka pieśni (1898), W więzieniu (1911), Idzie żołnierz borem lasem (1916), Ta, co nie zginęła (wybór poezji, 1917), Przebudzenie (1907), Bajka o Białym Orle (1918)

Polski pisarz i poeta legionowy, z zawodu dentysta. Popularność zyskał podczas I wojny światowej, dzięki łatwo wpadającym w ucho, melodyjnym wierszom i pieśniom o tematyce patriotycznej. Poza nimi pisał m.in. nastrojowe liryki oraz utwory dla dzieci (Jak to na wojence). W jego twórczości widoczne są wpływy romantyczne.
Członek Polskiej Partii Socjalistycznej, dwukrotnie aresztowany, więziony i zsyłany (w 1894 i 1900) za udział w manifestacjach i działalność konspiracyjną. Po powrocie ze zsyłki w 1906 r. zaangażował się w kawiarniane życie literackie Warszawy.
W 1915 r. wstąpił do Legionów Polskich. Po odejściu z wojska w 1921 r. oddał się dalszej twórczości literackiej, jednak już bez spektakularnych sukcesów.

Edward Słoński w Wikipedii

Gatunek: Wiersz

Najważniejsi twórcy
Tyrtajos, Safona, Symonides, Horacy, Owidiusz, H. Heine, M. Lermontow, A. Puszkin, P. Ronsard, A. Rimbaud, Ch. Baudelaire, W. Black, W. Wordsworth, T. S. Eliot; J. Kochanowski, J. A. Morsztyn, A. Mickiewicz, J. Słowacki, J. Tuwim, T. Peiper, J. Czechowicz, Cz. Miłosz, Z. Herbert, T. Różewicz, M. Białoszewski, R. Wojaczek, A. Bursa, A. Świrszczyńska, E. Lipska, W. Szymborska i inni

Mowa zorganizowana brzmieniowo i graficznie, której kompozycja opiera się na rytmie wyznaczanym przez powtarzalność pewnych segmentów: wyodrębnionych graficznie i intonacyjnie wersów oraz niekiedy — stóp (stałych układów głosek akcentowanych i nieakcentowanych) lub zestrojów akcentowych. Utwór często rymowany, o charakterze ekspresyjnym, niedosłowny (metaforyczny) — jego odczytywanie wiąże się z interpretacją znaczeń. Na budowę wiersza składają się: liczba strof, liczba wersów w strofie, liczba sylab w każdym wersie i układ rymów. Wyróżnia się liczne odmiany wiersza: stroficzny, stychiczny, biały, asylabiczny, sylabiczny, sylabotoniczny, toniczny, wolny, nieregularny oraz uwydatniające aspekt wizualny: carmina figurata, graficzny, poezja konkretna, gobelinowy.

Wiersz w Wikipedii

Motyw: Światło

Motyw ten przeznaczony jest do zaznaczania fragmentów, w których opisy oddziaływania lub przemian światła (wschodów i zachodów słońca, tajemniczego blasku księżycowego itp.) mają wpływ na postrzeganie rzeczywistości, oddają stan psychiczny bohaterów, czy wręcz dają wgląd w prawdę o świecie. Z tym ostatnim przypadkiem mamy do czynienia np. w Marii Malczewskiego (która, niestety, nie znajduje się obecnie w lekturach szkolnych), kiedy Wacław wraca nocą do swej ukochanej Marii, dopełniwszy warunków, które miały zapewnić akceptację ich związku, pełen nadziei na spokojne, szczęśliwe życie i spełnienie swej miłości. Wchodzi przez okno do sypialni Marii — zupełnie w guście kochanka romantycznego — lecz na łożu zastaje jej ciało nie uśpione, ale martwe. W drodze i w pokoju Marii towarzyszy Wacławowi księżyc, którego „twarz” zdaje się być ironicznie uśmiechnięta — jakby szydził on z bezowocnych usiłowań i daremnych pragnień ludzkich. Światło księżyca, padając na trupa dziewczyny, daje mu pozór życia — Wacław stara się początkowo ocucić Marię, a kiedy odkrywa prawdę (że podstępnie wywabiono go z domu, żeby Marię zamordować), popada w szaleństwo. Światło księżyca, zwyczajowo oświetlające schadzki kochanków i tu przywołane początkowo w pozornie podobnej funkcji, ostatecznie służy odsłonięciu prawdy o ironii tragicznej, wpisanej w los człowieka, ironii określającej jego kondycję.
W Sklepach cynamonowych Schulza znajdziemy natomiast opis oddziaływania silnego światła słonecznego — skutkiem czego latem słońce jakby nakłada na wszystkie twarze tę samą maskę swych czcicieli, tj. nadaje wszystkim twarzom ten sam grymas.
Ponadto istnieją oczywiście jeszcze konwencjonalne znaczenia wschodu słońca (zmartwychwstanie, początek życia) i zachodu (śmierć, początek panowania mrocznych sił zła); zob. też: pozory, cień.

Zamknij

* Ładowanie