Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 365 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków i włączyć subskrypcję.

x

Spis treści

    1. Kwiaty: 1
    2. Noc: 1
    3. Światło: 1
    4. Świt: 1
    5. Zapach: 1

    Edward SłońskiNa łodzi

    Noc, Kwiaty, ZapachŚwiat w powodzi srebrnych blasków tonie,
    W starym sadzie szumią stare drzewa…
    Z róż ku niebu wstają cudne wonie,
    Cała ziemia w dziwnych snach omdlewa…
    W starym sadzie szumią stare drzewa…
    Lśnień miesięcznych[1] leje się kaskada,
    Róże pachną — coś wzdycha, coś śpiewa,
    Coś serdecznym smutkom odpowiada.
    Światło, ŚwitLśnień miesięcznych leje się kaskada,
    Na jeziora toń i górskie szczyty…
    I powoli zasypia noc blada,
    Zapatrzona w budzące się świty…
    Na jeziora toń i górskie szczyty
    Jakaś jasność opalowa schodzi…
    Ziemia, niebo, góry i błękity
    W srebrnych blasków kąpią się powodzi.
    Jakaś jasność opalowa schodzi,
    W mgłach porannych cała wysrebrzona,
    I zagląda wciąż do mojej łodzi,
    I z tęsknotą pyta mnie: «gdzie ona?»
    W mgłach porannych cała wysrebrzona,
    Wówczas stajesz przede mną milcząca,
    Skroń swą białą przyciskasz do łona,
    I płyniemy w dal — i w blask miesiąca…

    Przypisy

    [1]

    miesięcznych (daw.) — księżycowych; miesiąc: księżyc. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...