Iwan Bunin
Wieś
Szyby spotniały, kołatka wyraźnie i żwawo wystukiwała coś składnego… Ech, gdyby były dzieci! Gdyby była...
Szyby spotniały, kołatka wyraźnie i żwawo wystukiwała coś składnego… Ech, gdyby były dzieci! Gdyby była...
Lato spędził w oczekiwaniu zajęcia. Nocą w kazakowskim ogrodzie zrozumiał, jak głupie były marzenia o...
Najbardziej nieprzyjemne było poranne mycie. W przedpokoju od zwalonej tam słomy wiał mróz, w miednicy...
Około Bożego Narodzenia do Kuźmy przyczepił się Iwanuszka z Basowki. Był to chłop dawnego pokroju...
Dość często spotykamy w literaturze refleksje na temat tego końcowego etapu życia, który wiąże się ze stopniowym wycofywaniem się z aktywności, osłabieniem sił, przemianami obumierającego ciała, często z chorobą. Jednocześnie ludzie starzy mogą być skarbnicą wiedzy zdobytej podczas długiego życia, mogą w społeczności pełnić rolę świadków historii, osób przekazujących i podtrzymujących tradycję, wreszcie: mędrców. Mogą, lecz nie zajmują takiej pozycji automatycznie wraz z osiągnięciem pewnego wieku, nie należy się bowiem łudzić, że:
„Wszak siwizna zwyczajnie talenta posiada,/
Wszak w zmarszczkach rozum mieszka, a gdzie broda siwa,/
Tam wszelka doskonałość zwyczajnie przebywa.” (I. Krasicki, Do króla)
Starość wiąże się także ze wspominaniem.