Zofia Nałkowska
Romans Teresy Hennert
Wszystko jest nowe i wszystko wreszcie jest prawdziwe. W takie dni widzi się, że Polska...
Wszystko jest nowe i wszystko wreszcie jest prawdziwe. W takie dni widzi się, że Polska...
Wielu doznawało go kiedyś na cudzy rachunek, doznawało jako poniżenia — w obcych stolicach, u wybrzeży...
Zwrócił był już dawniej uwagę na tego młodego chłopaka — rozczarowanego, ideowego, zadzierzystego. Wiedział o nim...
Bo widzisz, każdy, w coś wierząc lub w pewien sposób o świecie myśląc, wyznaje bezwiednie...
Nic snadź nie nuży tak bardzo jak widok zwycięzcy, który wciąż zwycięża — przez dwieście lat...
Państwo jako wytwór anarchistów. — W krajach o ujarzmionej ludności istnieje wciąż jeszcze sporo osobników opóźnionych...
Wartość ofiary. — Im więcej postrada na sile swej prawo zezwalające monarchom i państwom poświęcać jednostkę...
Plato przedziwnie wykazał, iż myśliciel filozoficzny śród każdego istniejącego ustroju społecznego musi uchodzić za najniegodziwszego...
Istnieją jeszcze gdzieś narody i stada, wszakże nie u nas, bracia moi: tu istnieją państwa...
Aż nazbyt wielu rodzi się: dla tych zbytecznych wynaleziono państwo!
Spojrzyjcież mi, jak ono ich...
Po „romantycznym” oddzieleniu narodu od instytucji państwowych oraz przekształceniu w ideę będącej wcześniej konkretem ojczyzny — jej pierwotne (obowiązujące do oświecenia włącznie) znaczenie przejęło w zasadzie państwo. Hasło służy zgromadzeniu fragmentów tekstów literackich mówiących o roli państwa w życiu jednostek i zbiorowości (takich np. jak mniejszości narodowe) oraz wskazywaniu wypowiedzi mówiących, jakie zachowania były uważane za propaństwowe (temat to ważny szczególnie w literaturze dwudziestolecia międzywojennego, np. w późnych utworach Żeromskiego).