Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 478 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
W roku 1861 poszedłem na flis po Wiśle galarami ładowanymi solą do Warszawy. A w...
Maciej Szarek, Bieg mego życia
Nade wszystko jednak pobytem w komnacie, gdzie pachniały wszystkie rzeczy, podniecone były psy. Wielkie, szczupłe...
Rainer Maria Rilke, Malte
Lecz wy pewno, gniewając się, tak jak drzemiący, gdy ich kto przebudzi, odepchniecie mnie od...
Platon, Obrona Sokratesa