Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
I uderzył bez skutku. Niemcy, powbijawszy tylne końce ciężkich włóczni i berdyszów w ziemię, trzymali...
Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy, Krzyżacy, tom drugi
Wyszłyśmy razem. Nie wypadałam z roli i nadal zachowywałam się wobec niej jak naiwna trzpiotka...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Pamiętnik pani Hanki
Porucznik, wbrew wszelkim zasadom polskiego regulaminu, pozwolił nawet zdjąć niezdejmowane od nie wiedzieć kiedy buty...
Ksawery Pruszyński, Droga wiodła przez Narwik