Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
„Ludzi, jak najwięcej ludzi!” — wołało coś w Jelskym — ruchu, życia, gwaru ulicznego. Ten młyn miejskiego...
Wacław Berent, Próchno
Wtedy błysnęła mi szczególna myśl. Czy bitwy nie są hałaśliwymi komediami, które wojska urządzają dla...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom pierwszy
Wszystkimi nerwami czuję się duszony coraz mniej dawkowanym powietrzem w łodzi, która nieodwołalnie idzie na...
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Co czytałem umarłym