Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zaś o samym południu przyjechał pisarz ze strażnikami i jęli opisywać pogorzel i badać przyczyny...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima
Patrzył ze znajomością rzeczy na Jima.
— Bardzo bierze to sobie do serca? — spytał pogardliwie.
— Bardzo...
Joseph Conrad, Lord Jim
Maria uśmiechnęła się czule.
— Wiesz dobrze, że sama rozwiozę — rzekła z wyrzutem, podając mi usta...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Pożegnanie z Marią