Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Stary pies patrzył na te wszystkie cudy rzewnym i mokrym wzrokiem. Odsłonił zęby, jakby w...
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc
On nigdy nie mówi. Zawsze albo gromi, albo potępia, albo podnosi, albo się domaga, albo...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Pamiętnik pani Hanki
— Jeżeli do szczęścia wystarczą jej gładkie posadzki — odezwał się na to półgłosem serdeczny przyjaciel mecenasa...
Bolesław Prus, Katarynka