Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Cicho było, ciepło i nieco sennie.
Słońce, chociaż to był już koniec września, przygrzewało jeszcze...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Wtem jeden ze starszyzny, którego zwano Krakiem, a miał być starego kneziowskiego rodu, powstał z...
Józef Ignacy Kraszewski, Stara baśń, Stara baśń, tom trzeci
U nas, łaskawco mój, uczucia cywilne nie miały nigdy ani czasu, ani sprzyjających warunków. Słyszałem...
Stanisław Brzozowski, Płomienie