Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)
Siedzi ktoś przed Kajtusiem i trąca go łokciem; nie jego, a zeszyt.
Kajtuś:
— Zabierz rękę...
Janusz Korczak, Kajtuś Czarodziej
Był to kompletny starzec, żadnego już zęba w gębie nie miał i przeto jadał niezmiernie...
Giacomo Casanova, Od kobiety do kobiety
Coraz głośniejszy szmer rozmów mieszał się z pluskiem fontanny, której różowe od wieczornych blasków warkocze...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis