Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
W Wolnych Lekturach uwspółcześniam język dawnych tekstów, dodaję niezbędne przypisy, opracowuję notki zachęcające do lektury oraz oznaczam motywy literackie. Wesprzyj nas — teraz, zanim zapomnisz
Ale i w lesie nie było świeżego powietrza.
— Więc to jest las? — zawołała Anka, przystając...
Władysław Stanisław Reymont, Ziemia obiecana, Ziemia obiecana, tom drugi
— Och, Pawle, a czymże jest moje życie?… Powiedz, czy był w nim jeden jasny promień...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Bracia Dalcz i S-ka, Bracia Dalcz i S-ka, tom drugi
Przez chwilę trwało jeszcze milczenie; pierwszy pan Zagłoba ozwał się:
— Ha! Gdzie to pan Snitko...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski