Kornel Makuszyński
Wielka Brama
— Wiosna się zbliża…
Na morzu było coraz więcej świateł i złotawych błysków. Przędły się nad...
— Wiosna się zbliża…
Na morzu było coraz więcej świateł i złotawych błysków. Przędły się nad...
Stary żeglarz spogląda na nie takim zachłannym spojrzeniem, jak gdyby je całe chciał zmieścić w...
Piotruś Korecki podróżował po wszystkich wodach świata, po błękitnych i szmaragdowych, po wiecznie spienionych i...
— Czy nie sprawiłoby pani różnicy, gdybyśmy przedtem pobiegli nad morze? Ponieważ…
A ona odpowiedziała:
— Idźcie...
Morze kojarzone jest z podwójną symboliką. Z jednej strony morze jako żywioł zmiennych form, tworzonych i unicestwianych co chwilę, stanowiło obraz panteizmu, fascynując oraz przerażając romantyków. Z drugiej strony w twórczości Conrada morze uobecnia działanie przeznaczenia, a zarazem pozwala bohaterom ukazać ich prawdziwą moralną wartość. Ponadto morze łączy się oczywiście z podróżą, przygodą, podbojem, błądzeniem (mit Odyseusza), narażeniem na działanie nieprzewidywalnych, a potężnych sił natury; pamiętać też należy, że w swym przepastnym mrocznym łonie zwykło kryć potwory.