Karl Holtei
Stary wódz
Tak, tak. Za przeproszeniem, z wszelką hołotą w całej okolicy jest on w prawdziwej przyjaźni...
Tak, tak. Za przeproszeniem, z wszelką hołotą w całej okolicy jest on w prawdziwej przyjaźni...
Nie chcę być kobietą! Teraz nie! Jestem w mundurze, jestem waszym więźniem, jako takiego prowadźcie...
Dość, dość!… Zbliżcie się!… Podajcie mi dłonie!… Polacy, wyście najwaleczniejszymi żołnierzami Europy, czyż nie będziecie...
Jest to rzecz wielka, gdy poeta, wprowadziwszy swego tragicznego bohatera dla podziwu ludzi, powiedzieć może...
Rozważmy teraz nieco bliżej trwogę i nędzę, zawartą w paradoksie wiary. Tragiczny bohater w stosunku...
Nigdy nie spędzono tylu bezsennych nocy, co za czasu tego człowieka; nigdy nie widziało się...