Spis treści

    1. Carpe diem: 1
    2. Kondycja ludzka: 1

    Jerzy ŻuławskiMoje życie

    1

    Kondycja ludzkaJa nie będę żył długo: nadto szybko żyję,

    nadto serca wydaję, nadto wrażeń chłonę

    i zuchwale zanadto oddzieram zasłonę,

    która święte obrazy z Sais[1] mrokiem kryje.

    5

    Carpe diemDzisiaj jeszcze potężne tętno w żyłach bije,

    jeszcze oko się żarzy i usta spragnione

    brzeg pucharu chwytają, jeszcze żądzą płonę:

    ale czuję, że śmierci wąż już ściska szyję…

    Nie dbam, nie dbam, dni kilka mniej czy więcej będzie,

    10

    chciałbym tylko mieć tyle chwil życia i siły,

    by nić wysnuć do końca, co się w duszy przędzie,

    wcielić w pieśni te myśli, co się tęskne śniły,

    i w hymn przekuć śpiewany w zwycięskim obłędzie

    zwątpień jęki: a chętnie pójdę do mogiły!

    Przypisy

    [1]

    Sais — ognisko wiedzy kapłańskiej w starożytnym Egipcie. Była tam sławna świątynia bogini Neith [opiekunki zmarłych; red. WL]; napis u wejścia głosił o niej: „Jam jest wszystko, co było, jest i będzie; żaden śmiertelny nie uchylił mojej zasłony”. [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…