Wesprzyj

Wspieraj Wolne Lektury

x

Spis treści

    1. Ambicja: 1
    2. Literat: 1
    3. Marzenie: 1
    4. Podróż: 1
    5. Poeta: 1
    6. Polak: 1
    7. Walka: 1

    Juliusz SłowackiZ listu do księgarza

    1

    Podróż, MarzenieJeszcze chodzą przed oczyma

    Róże, palmy, wieże, gmachy,

    Kair, Teby, Tyr, Solima,

    Mój Eustachy.

    5

    Jeszcze głowa diabła warta,

    Jeszcze morskie czuję strachy,

    Wycia hyjen, lwa, lamparta,

    Mój Eustachy.

    Jeszcze długo spocząć trzeba,

    10

    Nim przywyknę widzieć dachy

    Zamiast płócien, palm i nieba,

    Mój Eustachy.

    Poeta, Literat, Ambicja, Polak, WalkaLecz ty wyrwiesz mnie z letargu,

    Ty pomieszasz róż zapachy

    15

    Księgarskiego wonią targu,

    Mój Eustachy.

    Będę tobie wdzięcznym za to,

    Przypomnisz mi kraj i Lachy

    Zniechęceniem, troską, stratą,

    20

    Mój Eustachy.

    Ty napiszesz mi, jak stoją

    Poetycznej muzy gachy,

    I co piszą, i co broją,

    Mój Eustachy.

    25

    Dla nich rosły świeże laury

    I szczękały druku blachy,

    Gdym ja gonił Kofty, Maury,

    Mój Eustachy.

    Niech śpiewają więc Te Deum,

    30

    Żem rok zgubił, budząc Grachy

    I Scypiony w Kollizeum,

    Mój Eustachy.

    Lecz się wmieszam do antyfon,

    Na egipskie klnę się Ptachy,

    35

    Na kościoły, gdzie Bóg Tyfon[1],

    Mój Eustachy.

    Klnę się tobie i na Athor[2],

    Co w Tentyrze ma swe gmachy,

    Że się porwę, jak gladiator,

    40

    Mój Eustachy.

    Lipca d. 9 w kwarantannie Livourno 1837.

    Przypisy

    [1]

    Tyfon — bóg piekła. [przypis autorski]

    [2]

    Athor — Wenus egipska. [przypis autorski]

    Close
    Please wait...