Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 435 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x

Spis treści

    1. Ambicja: 1
    2. Literat: 1
    3. Marzenie: 1
    4. Podróż: 1
    5. Poeta: 1
    6. Polak: 1
    7. Walka: 1

    Juliusz SłowackiZ listu do księgarza

    Podróż, MarzenieJeszcze chodzą przed oczyma
    Róże, palmy, wieże, gmachy,
    Kair, Teby, Tyr, Solima,
    Mój Eustachy.
    Jeszcze głowa diabła warta,
    Jeszcze morskie czuję strachy,
    Wycia hyjen, lwa, lamparta,
    Mój Eustachy.
    Jeszcze długo spocząć trzeba,
    Nim przywyknę widzieć dachy
    Zamiast płócien, palm i nieba,
    Mój Eustachy.
    Poeta, Literat, Ambicja, Polak, WalkaLecz ty wyrwiesz mnie z letargu,
    Ty pomieszasz róż zapachy
    Księgarskiego wonią targu,
    Mój Eustachy.
    Będę tobie wdzięcznym za to,
    Przypomnisz mi kraj i Lachy
    Zniechęceniem, troską, stratą,
    Mój Eustachy.
    Ty napiszesz mi, jak stoją
    Poetycznej muzy gachy,
    I co piszą, i co broją,
    Mój Eustachy.
    Dla nich rosły świeże laury
    I szczękały druku blachy,
    Gdym ja gonił Kofty, Maury,
    Mój Eustachy.
    Niech śpiewają więc Te Deum,
    Żem rok zgubił, budząc Grachy
    I Scypiony w Kollizeum,
    Mój Eustachy.
    Lecz się wmieszam do antyfon,
    Na egipskie klnę się Ptachy,
    Na kościoły, gdzie Bóg Tyfon[1],
    Mój Eustachy.
    Klnę się tobie i na Athor[2],
    Co w Tentyrze ma swe gmachy,
    Że się porwę, jak gladiator,
    Mój Eustachy.

    Lipca d. 9 w kwarantannie Livourno 1837.

    Przypisy

    [1]

    Tyfon — bóg piekła. [przypis autorski]

    [2]

    Athor — Wenus egipska. [przypis autorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x