Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Wyspiański, [tym, że krótką chwilę]

Spis treści

    1. Kobieta: 1
    2. Modlitwa: 1
    3. Niewola: 1
    4. Uroda: 1
    5. Wspomnienia: 1

    Poniższy wiersz nie został opublikowany za życia Wyspiańskiego. Redaktor wydania, na którym oparta jest wersja Wolnych Lektur (Pisma pośmiertne, II; Kraków 1910), korzystał między innymi z rękopisów artysty, które okazały się być częściowo nieczytelne. Występujące w wierszu fragmenty wykropkowane i ujęte w klamry oznaczają miejsca budzące wątpliwości lub takie, których w ogóle nie udało się rozczytać.

    Stanisław Wyspiański[tym, że krótką chwilę[1]]

    1
    tym, że krótką chwilę
    tylko… jam na cię tak mile
    patrzał i za uśmiechem twoim gonił śmiało,
    za ciemnych oczu twoich przyzwoleniem
    5
    niedoczekaniem — Kobieta, Wspomnienia, Urodaa skoro z pochyleniem
    głowy…
    zdało mi się, że słyszę „tak” z twoich usteczek,
    to zachwycony byłem tobą — główką schyloną
    niby skromnie, zalotnie prawie — cudnie okoloną
    10
    splotami włosów kruczych — jakąś wymodloną
    zdałaś mi się dziewczyną — boską wymarzoną.
    Pamiętam dzisiaj jeszcze — żywo stoi w oczach
    ten obraz — gdy wśród tłumów fali
    różnobarwnej —Modlitwa i ona stała jasna cała,
    15
    białością twarzy swej od innych odbijała,
    że mi się panią ludów tych wydała,
    że w górze nad nią w błękitów przestrzeniach
    widziałem wtedy — jak anieli stali
    niebiescy — co nad duszą jej czystą czuwali. —
    20
    I była chwila już — gdy Pańskie ciało
    kapłan w ofierze podnosił ku niebu,
    mnogie chorągwie pochyliły lica
    i orły wiatru (wstrząsane?) tchnieniem
    igrały, słońca złocąc się promieniem —
    25
    spełnić się miało Pańskie objawienie
    i na świat zstąpił Bóg — (………..)
    na ogłos dzwonków drżący — pochylone
    głowy w modlitwie niemej pogrążone,
    myśl sięga nieba, gdzie Bogarodzica
    30
    u tronu — (……………………………….
    …………………………………………………
    …………………………………………………)
    Niewola…korzą się duchy miłości
    Błagając zwrotu wydartej wolności.

    Przypisy

    [1]

    Tym, że krótką chwilę — wiersz powstał w Korabnikach pod Krakowem na przełomie 1888–1889 r. [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca