Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 426 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x

Spis treści

    1. Imię: 1
    2. Książka: 1
    3. Morze: 1
    4. Noc: 1
    5. Okręt: 1
    6. Rzeka: 1
    7. Słońce: 1
    8. Smutek: 1
    9. Świt: 1
    10. Wiatr: 1

    Stanisław WyspiańskiPociecho moja ty, książeczko…[1]

    Książka, SmutekPociecho moja ty, książeczko,
    pociecho smutna;
    nad małą siedzę schylon rzeczką,
    z wód igrające falą dziecko,
    żal mroku skrada się zdradziecko
    nad łąkę, rzeczkę, nad mój strumień,
    Nocw duszącej mgle nieporozumień
    zapada noc okrutna.
    Pociecho moja, straszna nocy,
    pociecho smutna!
    Rzeka, Świt, Słońcenad wielką siedzę schylon rzeką,
    wód pędem chyżym fale cieką,
    wiary potęga rośnie w mocy,
    nad rzeką, łąką, nad polami,
    nad borów rzeszą, nad mrokami
    noc gaśnie w zorzach,
    w światach, błyskach,
    i słońce wstaje na przestworzach,
    słoneczna moc okrutna.
    MorzePociecho moja, dniu słoneczny,
    pociecho smutna;
    nad morza siedzę fal roztoczą,
    wiara nade mną w niebios kręgu,
    widzę te fale wód, jak biegą
    we sprzęgu wałów, w brył rozprzęgu
    w górę się piętrzą, w doły legą,
    jak nowe fale z nagła kroczą,
    a jedna dola im okrutna.
    Pociecho moja, księgi moje,
    schylony w karty księgi patrzę,
    od kart tych patrzę w wód rozwoje,
    z ksiąg karty rzucam w fale twoje,
    o morze, morze, wód olbrzymie,
    Imięa tylko fal powrotne rzuty,
    w czas wód rozgwaru, w wód skłębieniu,
    na brzeg rzucają, kędy[2] siedzę,
    z ksiąg, co przepadły w zapomnieniu,
    wydarte z kart tych moje imię,
    nic więcej tylko własne imię.
    Okręt, WiatrZnikąd okrętu, znikąd łodzi,
    a rośnie fala powodzi.
    ha! tam! — jest łódź — tam — ktoś — przewodzi,
    tam, na dalekim kresie,
    bliżej, bliżej, już — fala go niesie,
    to nie powódź — to przypływ — wał bije,
    jęk skargi — ha! mordują — orkan[3] wyje —
    Gdzie łódź?! czy fala schłonie ją okrutna?
    o księgo — oczy patrzą — w wód roztoczy,
    o księgo — serce — oczy,
    pociecho smutna.

    Przypisy

    [1]

    Pociecho moja ty, książeczko… — wiersz ten zamieszczony był w „Chimerze” w r. 1905. Jest to jedyny utwór liryczny, który Wyspiański sam zgodził się oddać do druku. [przypis redakcyjny]

    [2]

    kędy (daw.) — tu: gdzie. [przypis edytorski]

    [3]

    orkan — bardzo silny wiatr, huragan. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x