TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Kobieta: 1
    2. Krew: 1
    3. Księżyc: 1
    4. Kwiaty: 1
    5. Okrucieństwo: 1

    Uwspółcześniono:

    pisownię łączną i rozdzielną: przedemną -> przede mną;

    pisownię joty: Aryadny -> Ariadny;

    fleksję: tem - tym;

    leksykę (w tym ortografię): zmięszania -> zmieszania; obiedwie -> obydwie.

    Stanisław Wyspiański(Kamienna była ława[1])

    1

    Kamienna była ława —

    dziko obrosła krzewem

    i chwastem — na niej formowane

    leżały kwiaty — mieniąc się barwami

    5

    do słońca… było rozliczne kwiecie

    obrane z kolców, już przygotowane,

    co na bukiet ułożyć się miały. —

    Gdy tak patrzyłem na tyle kwiatów śmiercią

    ukaranych za swoją piękność: sądziłem, że wiele

    10

    szczęśliwsze owe chwasty. — KobietaSłyszałem szelest sukni,

    stanęła przede mną ona — piękniejsza

    niźli kiedy… w rączce jednej miała

    kłębek nici i już go snuć rozpoczynała,

    że zdała mi się owej Ariadny[2] obrazem

    15

    żywym… Poczęliśmy razem

    składać na bukiet kwiaty — ja jej podawałem

    gałązki drżącą ręką, zaledwie śmiąc je dotknąć —

    i żal mi było patrzeć, jak je ściskała silnie

    i tą nicią długą krępowała.

    20

    OkrucieństwoPytałem się sam siebie —

    czy nie ma już dla nich

    współczucia w jej serduszku — czy nic nie wie o tym,

    że te kwiaty płaczą

    tak samo jak i ludzie — ich serca zbolałe

    25

    drżą, na cierpienia skarżąc się zadane —

    dłonią tak piękną — dłonią co powinna

    pieścić je czule…

    KsiężycWieczór był — wszedłem właśnie do ogrodu

    i trafiłem na miejsce, gdzie ów bukiet rano

    30

    układaliśmy razem — zapłonąłem cały

    na jej wspomnienie — odwróciłem oczy od światła,

    co jasną na mnie biło strugą —

    by nie spostrzegł mego

    zmieszania księżyc (jakby miłość już była co złego)

    35

    i nie zgadł czemu drżałem.

    Wtem nagle spostrzegłem przy ławie

    na ziemi — biały przedmiot i świecący,

    to była róża — jedyna zapomniana

    przez nią — a tutaj leżała od rana

    40

    więdnąc. —Kwiaty, Krew Pochwyciłem różę co prędzej,

    chcąc ją zachować jak pamiątkę drogą

    po niej — by o niej budziła wspomnienie:

    może ona tu ją zostawiła — sama

    dla mnie — tu ją porzuciła

    45

    bladą z tą myślą o mnie. — Przycisnąłem silnie

    dłońmi do piersi kwiat — chcąc by usłyszał,

    że mi serce biło silniej niż zwykle —

    naraz poczułem ból — i ręce splamione

    były obydwie krwią: — pozostawione

    50

    miała ta róża kolce.

    Przypisy

    [1]

    Kamienna była ława — wiersz powstał w Korabnikach pod Krakowem na przełomie 1888–1889 r. [przypis edytorski]

    [2]

    Ariadna (mit. gr.) — królewna kreteńska zakochana w Tezeuszu, jej nić pomogła mu wydostać się z labiryntu Minotaura; Tezeusz zabrał ją ze sobą w drogę powrotną do Aten, lecz porzucił śpiącą na wyspie Naksos. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...