Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Stanisław Wyspiański, [Kamienna była ława]

Spis treści

    1. Kobieta: 1
    2. Krew: 1
    3. Księżyc: 1
    4. Kwiaty: 1
    5. Okrucieństwo: 1

    Uwspółcześniono:

    pisownię łączną i rozdzielną: przedemną -> przede mną;

    pisownię joty: Aryadny -> Ariadny;

    fleksję: tem - tym;

    leksykę (w tym ortografię): zmięszania -> zmieszania; obiedwie -> obydwie.

    Stanisław Wyspiański[Kamienna była ława[1]]

    1
    Kamienna była ława —
    dziko obrosła krzewem
    i chwastem — na niej formowane
    leżały kwiaty — mieniąc się barwami
    5
    do słońca… było rozliczne kwiecie
    obrane z kolców, już przygotowane,
    co na bukiet ułożyć się miały. —
    Gdy tak patrzyłem na tyle kwiatów śmiercią
    ukaranych za swoją piękność: sądziłem, że wiele
    10
    szczęśliwsze owe chwasty. — KobietaSłyszałem szelest sukni,
    stanęła przede mną ona — piękniejsza
    niźli kiedy… w rączce jednej miała
    kłębek nici i już go snuć rozpoczynała,
    że zdała mi się owej Ariadny[2] obrazem
    15
    żywym… Poczęliśmy razem
    składać na bukiet kwiaty — ja jej podawałem
    gałązki drżącą ręką, zaledwie śmiąc je dotknąć —
    i żal mi było patrzeć, jak je ściskała silnie
    i tą nicią długą krępowała.
    20
    OkrucieństwoPytałem się sam siebie —
    czy nie ma już dla nich
    współczucia w jej serduszku — czy nic nie wie o tym,
    że te kwiaty płaczą
    tak samo jak i ludzie — ich serca zbolałe
    25
    drżą, na cierpienia skarżąc się zadane —
    dłonią tak piękną — dłonią co powinna
    pieścić je czule…
    KsiężycWieczór był — wszedłem właśnie do ogrodu
    i trafiłem na miejsce, gdzie ów bukiet rano
    30
    układaliśmy razem — zapłonąłem cały
    na jej wspomnienie — odwróciłem oczy od światła,
    co jasną na mnie biło strugą —
    by nie spostrzegł mego
    zmieszania księżyc (jakby miłość już była co złego)
    35
    i nie zgadł czemu drżałem.
    Wtem nagle spostrzegłem przy ławie
    na ziemi — biały przedmiot i świecący,
    to była róża — jedyna zapomniana
    przez nią — a tutaj leżała od rana
    40
    więdnąc. —Kwiaty, Krew Pochwyciłem różę co prędzej,
    chcąc ją zachować jak pamiątkę drogą
    po niej — by o niej budziła wspomnienie:
    może ona tu ją zostawiła — sama
    dla mnie — tu ją porzuciła
    45
    bladą z tą myślą o mnie. — Przycisnąłem silnie
    dłońmi do piersi kwiat — chcąc by usłyszał,
    że mi serce biło silniej niż zwykle —
    naraz poczułem ból — i ręce splamione
    były obydwie krwią: — pozostawione
    50
    miała ta róża kolce.

    Przypisy

    [1]

    Kamienna była ława — wiersz powstał w Korabnikach pod Krakowem na przełomie 1888–1889 r. [przypis edytorski]

    [2]

    Ariadna (mit. gr.) — królewna kreteńska zakochana w Tezeuszu, jej nić pomogła mu wydostać się z labiryntu Minotaura; Tezeusz zabrał ją ze sobą w drogę powrotną do Aten, lecz porzucił śpiącą na wyspie Naksos. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca