Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 329 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Dzieciństwo: 1
    2. Gwiazda: 1
    3. Kwiaty: 1
    4. Los: 1
    5. Młodość: 1
    6. Natura: 1
    7. Ojczyzna: 1
    8. Poeta: 1
    9. Poetka: 1
    10. Poezja: 1
    11. Tęsknota: 1
    12. Wspomnienia: 1
    13. Wygnanie: 1

    Juliusz SłowackiW pamiętniku Zofii Bobrówny

    1

    Ojczyzna, Tęsknota, DzieciństwoNiechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi,

    Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,

    Natura, Kwiaty, GwiazdaTo każdy kwiatek powie wiersze Zosi,

    Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.

    5

    Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,

    Poeta, Poetka, PoezjaSłuchaj — bo to są najlepsi poeci.

    Gwiazdy błękitne, kwiateczki czerwone

    Będą ci całe poemata składać.

    Jabym to samo powiedział, co one,

    10

    Bo ja się od nich nauczyłem gadać;

    Bo tam, gdzie Ikwy srebrne fale płyną,

    Byłem ja niegdyś, jak Zośka, dzieciną.

    Los, Wygnanie, Młodość, WspomnieniaDzisiaj daleko pojechałem w gości

    I dalej mię los nieszczęśliwy goni.

    15

    Przywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości,

    Przywieź mi, Zośko, z tamtych kwiatów woni,

    Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba.

    Wróć mi więc z kraju taką — jakby z nieba.

    Close
    Please wait...