Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Julian Tuwim, Zosia Samosia i inne wiersze dla dzieci, O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci
O panu Tralalińskim → ← Mróz

Spis treści

    1. Dziecko: 1
    2. Kłamstwo: 1
    3. List: 1
    4. Obyczaje: 1

    Julian TuwimO Grzesiu kłamczuchu i jego cioci

    1
    Kłamstwo, List, Obyczaje, Dziecko— Wrzuciłeś, Grzesiu, list do skrzynki, jak prosiłam?
    — List, proszę cioci? List? Wrzuciłem, ciociu miła!
    — Nie kłamiesz, Grzesiu? Lepiej przyznaj się, kochanie!
    — Jak ciocię kocham, proszę cioci, że nie kłamię!
    5
    — Oj, Grzesiu, kłamiesz! Lepiej powiedz po dobroci[1]!
    — Ja miałbym kłamać? Niemożliwe, proszę cioci!
    — Wuj Leon czeka na ten list, więc daj mi słowo.
    — No, słowo daję! I pamiętam szczegółowo:
    List był do wuja Leona,
    10
    A skrzynka była czerwona,
    A koperta… no, taka… tego…
    Nic takiego nadzwyczajnego,
    A na kopercie — nazwisko
    I Łódź… i ta ulica z numerem,
    15
    I pamiętam wszystko:
    Że znaczek był z Belwederem[2],
    A jak wrzucałem list do skrzynki,
    To przechodził tatuś Halinki.
    I jeden oficer też wrzucał,
    20
    Wysoki — wysoki,
    Taki wysoki, że jak wrzucał, to kucał,
    I jechała taksówka… i powóz[3]
    I krowę prowadzili… i trąbił autobus,
    I szły jakieś trzy dziewczynki,
    25
    Jak wrzucałem ten list do skrzynki…
    Ciocia głową pokiwała,
    Otworzyła szeroko oczy ze zdumienia:
    — Oj, Grzesiu, Grzesiu!
    Przecież ja ci wcale nie dałam
    30
    Żadnego listu do wrzucenia!…

    Przypisy

    [1]

    po dobroci — póki jestem dobra, póki się nie złoszczę. [przypis edytorski]

    [2]

    Belweder — tu: pałac Prezydenta Polski mieszczący się w Warszawie. [przypis edytorski]

    [3]

    powóz — pojazd na czterech kołach, ciągnięty przez konie. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca