Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 331 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Flirt: 1
    2. Grób: 1
    3. Miłość silniejsza niż śmierć: 1
    4. Podstęp: 1
    5. Śmierć: 1
    6. Wierność: 1
    7. Żołnierz: 1

    pisownia s/z: ztąd > stąd

    fleksja: złamę > złamię

    interpunkcja - dodano przecinek: daj buziaka, to cię puszczę; usunięto przecinek przed pauzą: , —

    Tam na błoniu błyszczy kwiecie

    1

    Tam na błoniu[1] błyszczy kwiecie,

    Stoi ułan na widecie[2].

    A dziewczyna jak malina

    Niesie koszyk róż.

    5

    Podstęp, Żołnierz, FlirtStój, poczekaj, moja duszko!

    Gdzie tak drobną stąpasz nóżką.

    Jam z tej chatki rwała kwiatki

    I powracam już.

    Próżne twoje są wymówki,

    10

    Pójdziesz ze mną do placówki.

    Ach ja biedna — sama jedna,

    Matka czeka mnie.

    Stąd są wrogi[3] o pół mili,

    Pewnie ciebie namówili.

    15

    Ja uboga — nie znam wroga,

    Nie widziałam, nie.

    Może kryjesz wrogów tłuszcze[4].

    Daj buziaka, to cię puszczę.

    Jam nie taka — dam buziaka,

    20

    Tylko z konia zsiądź.

    Z konia zsiądę, prawo złamię,

    Za to kulą w łeb dostanę.

    Żal mi ciebie, jak Bóg w niebie,

    Bo się zgubisz sam.

    25

    Gdy szczęśliwie wrócę z boju,

    Gdzież cię mam szukać w pokoju?

    Tu w tej chatce — przy mej matce,

    Nad tą rzeczką wwyż,

    Śmierć, Wierność, Grób, Miłość silniejsza niż śmierćA jak zginę, co tak snadnie[5],

    30

    To buziaczek mi przepadnie.

    Wierna tobie — na twym grobie,

    Pocałuję krzyż.

    Przypisy

    [1]

    błonie — duża przestrzeń, trawiasta równina; łąka. [przypis edytorski]

    [2]

    wideta (daw.) — warta; na widecie — na straży. [przypis edytorski]

    [3]

    wrogi — dziś popr. forma M. lm: wrogowie. [przypis edytorski]

    [4]

    tłuszcza (daw.) — tłum, gromada ludzi. [przypis edytorski]

    [5]

    snadnie (daw.) — łatwo, bez trudu, bez wysiłku. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...