Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x

Spis treści

    1. Cierpienie: 1
    2. Ogień: 1
    3. Śmierć: 1

    Kazimierz Przerwa-TetmajerPrometeusz[1]

    OgieńOgniu ty, co tam w ziemi wnętrznościach, głęboko,
    Wresz, huczysz i potrząsasz kamienną opoką:
    Ty potęgo straszliwa, wstań! Rwij ziemi łono,
    Z rozdartych jej wnętrzności ruń lawą czerwoną,
    Tocz odmęty płomienne[2] na skorupę ziemną,
    I wszystko, wszystko, wszystko niech ginie wraz ze mną!
    Oto do przykutego do tej twardej skały,
    Tam z dołu, tam z daleka, płyną ludzkie jęki,
    Ryczące, jak wezbranych oceanów wały[3]!
    Biada! Biada!… Gdzież nie ma nieszczęścia i męki?
    Kędyż[4] nie dostąpiło[5] zło? Z jakiejże strony
    Nie wydziera się w niebo głos bólu szalony?
    CierpienieBiada! Biada!… Otom ja, w gryzącym łańcuchu,
    Ja, głodny i spragniony, bez woli, bez ruchu,
    Z poszarpanym przez sępa bokiem i wątrobą,
    Trawiony najstraszniejszą ze wszystkich chorobą:
    Rozpaczą beznadziejną — — ja, co mym widokiem
    Gwiazdy straszę na niebie świecące wysokiem,
    Ja, nędzarz, od którego nawet huragany
    Uciekają, na Kaukaz kiedy się zapędzą;
    Ja, wszystkim okropnościom na pastwę wydany;
    Ja, jak słońce światłością, otoczony nędzą:
    Otom jest cierpień ludzkich wcielonym obrazem….
    Biada! Biada!… O matko rodzicielko, ziemio,
    Wzbudź te ognie, te żary, co w twym wnętrzu drzemią,
    Niech runą — — i uczynią cię wodą i głazem!…
    Jak tygrys, co ukryty w nadwodnej komyszy[6],
    Czyhając na gazele, krwią i mordem dyszy:
    Tak nieszczęście na ludzi czyha niestrudzenie
    Wiecznie, wszędzie — — przemocne tak chce Przeznaczenie.
    Dziś, gdy wiem, co jest cała, straszna niemoc woli,
    Gdy każdy atom ciała i ducha mnie boli,
    Od wieków na tej skale cierpiący samotnie,
    Współczuję dziś z człowiekiem, o! lepiej[7] stokrotnie,
    Niżem współczuł, gdym ogień z nieba dlań wykradał —
    ŚmierćI gdybym dziś wszechmocą Przeznaczenia władał,
    Ze wszystkich szczęść najwyższe rzuciłbym ludzkości,
    Nicestwiąc[8] ją i grzebiąc na wieki w nicości!

    Przypisy

    [1]

    Prometeusz — postać z mitologii greckiej, według której stworzył on człowieka, lepiąc go z gliny zmieszanej ze łzami, a następnie, wbrew woli bogów, obawiających się buntu ludzi podobnego do wcześniejszego buntu Tytanów, podarował ludziom ogień. Za karę został przykuty do skał Kaukazu, gdzie sęp wyjadał mu codziennie odrastającą wątrobę. [przypis edytorski]

    [2]

    odmęty płomienne — tu: lawa. [przypis edytorski]

    [3]

    wały (daw.) — fale. [przypis edytorski]

    [4]

    kędy (daw.) — gdzie. [przypis edytorski]

    [5]

    dostąpić — dojść, dotrzeć. [przypis edytorski]

    [6]

    komysze (reg.) — zarośla znajdujące się na terenie podmokłym. [przypis edytorski]

    [7]

    lepiej — tu: bardziej. [przypis edytorski]

    [8]

    nicestwić — unicestwiać. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x