Skąd się biorą wolne lektury?


Nasza biblioteka, do której zaraz trafisz, działa dzięki stałemu wsparciu osób takich jak Ty! Dorzuć się, żebyśmy mogli ją dalej rozwijać i dodawać kolejne książki!

TAK, wpłacam
Nie, tym razem nie pomogę
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x

Spis treści

    1. Bóg: 1 2
    2. Ciało: 1
    3. Dusza: 1
    4. Kondycja ludzka: 1
    5. Opieka: 1
    6. Strach: 1
    7. Wróg: 1

    Mikołaj Sęp SzarzyńskiPieśń IIIPsalmu LVI Paraphrasis

    Bóg, Opieka, Strach, WrógRacz się nade mną zmiłować, mój Panie,
    Bo mię przeciwnik depce i staranie
    Ma o tym pilne, abym na odmiany
    Wszelkim kłopotem był umordowany.
    Depce mię srodze, pyszniąc się wielością
    Ludzi, i zbytnią tłumi mie srogością;
    W żaden dzień wolnym nie jestem od niego,
    I noc nie próżna strachu okrutnego.
    Wszakże, choć we dnie, choć strach obciążliwy
    Mnie w nocy ciśnie, Ojcze dobrotliwy,
    Tyś jest nadzieją moją, mój obrońca,
    I będziesz w każdej potrzebie do końca;
    Twemi ja, Panie, będąc uprawniony
    Obietnicami, ani zaślepionej
    Ludzkiej chytrości, ani groźby srogiej
    Bać się nie będę, ni wojennej trwogi.
    Cóżkolwiek mówię, to źle wykładają,
    Każdej przyganę mojej sprawie dają,
    Na to swą pilność wszytkę obrócili
    Bezbożni ludzie, aby mię hydzili.
    I w zborach radzą, aby głowę moję
    Lub skrytą zdradą, lub przez jawną zbroję
    Stracili: przeto ścieżek mych pilnują,
    Mnie przezpieczeństwa[2] nic nie zostawują[3].
    A wiec to zcierpisz[4], Panie sprawiedliwy?
    Będąż sie cieszyć z swoich spraw złośliwi?
    Będziesz odwłaczał[5] zborowi zdradnemu
    Przyść[6] k upadkowi niepoddźwignionemu?
    Wiem, o wiem pewnie, wiekuisty Panie,
    Że liczysz moje każde uciekanie
    I chowasz kropie[7] łez oczu płaczliwych
    I wiesz przyczynę kłopotów straszliwych.
    Staranie złośnych niczym czynisz prawie,
    A mnie twe ucho nakładasz łaskawie
    I znaki jasne twojej życzliwości
    Mnie okazujesz i stałej miłości.
    Bóg, Kondycja ludzkaTwemi ja, Panie, będąc upewniony
    Obietnicami, ani zaślepionej
    Ludzkiej chytrości, ani groźby srogiej
    Bać się nie będę, ni wojennej trwogi.
    A zawsze ciebie, o stróżu mojego
    Żywota, chwalić będę ojczystego
    Rytmem zwyczajnym i oswobodzony
    Dać nie omieszkam ofiary ślubionej,
    Twą łaską wolny. Ciało, DuszaPomocą twą nogi
    Moje nie zstąpią z twojej świętej drogi,
    Dokąd duchowi mojemu mieszkanie
    W tym wątłym ciele będzie, o mój Panie!

    Przypisy

    [1]

    Zmiłuj się nade mną, o Boże, bo mię chce pochłonąć człowiek. [przypis redakcyjny]

    [2]

    przezpieczeństwa — bezpieczeństwa. [przypis redakcyjny]

    [3]

    zostawują — zostawiają. [przypis edytorski]

    [4]

    zcierpisz — dziś: scierpisz. [przypis edytorski]

    [5]

    odwłaczał — odwlekał. [przypis edytorski]

    [6]

    Przyść — przyjść. [przypis edytorski]

    [7]

    kropie — krople (starop. forma). [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...