TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Alkohol: 1
    2. Artysta: 1
    3. Czary: 1
    4. Diabeł: 1
    5. Kochanek: 1
    6. Książka: 1
    7. Księżyc: 1
    8. Muzyka: 1
    9. Noc: 1
    10. Pochlebstwo: 1
    11. Szaleniec: 1
    12. Sztuka: 1
    13. Świt: 1
    14. Ucieczka: 1
    15. Zabawa: 1

    Zmiany leksykalne: okienic -> okiennic.

    Edward LeszczyńskiKabaret szalony[1]

    1

    Noc, SzaleniecNoc była. Od Michalika[2] bram

    wyleciał zgiełk — ciosów huk.

    Pociski krzyków walą w dźwierze[3]

    aż pękły: w mroku tam

    5

    korowód dziwny, zadrżał bruk —

    na przedzie koń, chimera-zwierzę,

    z kopyta rwie centaur skrzydlony;

    długimi ściga go ramiony[4]

    szkielet człowieka.

    10

    Na czaszce jego włosy-mech,

    kabaretowy potępieniec;

    ściga go śmiech: szaleniec!

    UcieczkaCentaur ucieka,

    droga daleka,

    15

    więc za nim w cwał,

    jak który stał,

    orszakiem mar,

    nim pryśnie czar —

    Ha, to kabaret szalony.

    20

    Zakręt ulicy. Centaur na zadzie

    przysiadł, kopytem

    znak dał gromadzie.

    MuzykaPod kopytową batutą maestra[5]

    zagrzmiała z zgrzytem

    25

    dzika orkiestra.

    Hukają konchy[6] z zwiniętej ręki,

    bandurki[7] dźwięki

    płaczą półgłosem,

    wzdychają skrzypki z kochanki włosem;

    30

    rżną takt ochoczo

    basów postronki[8],

    śmiechem chichoczą

    kieliszków dzwonki.

    Aż w głos zagrzmiała

    35

    ciżba[9] rozgrana:

    Oj dana, oj dana!

    Centaur ucieka,

    droga daleka,

    więc za nim w cwał,

    40

    jak który stał,

    orszakiem mar,

    nim pryśnie czar —

    Ha, to kabaret szalony.

    Błyskiem wśród kroków

    45

    tęskniących staccat[10]

    i ktoś z ram ulicznych

    zdarł bezkrytycznych

    krytyków plakat.

    I coraz raźniej,

    50

    coraz namiętniej

    z wichrem w przegony[11]

    po bruku tętni

    orszak szalony.

    Odskok od ziemi

    55

    niesie ich górą,

    piersi jak miechy

    dyszą wichurą.

    Skrzydlaty potwór

    w poświstach przodem

    60

    w okienny otwór

    runął z pochodem.

    Czar im odemknął

    rygle okiennic,

    już pochód przemknął

    65

    w korytarz ciemnic:

    Książkato jagielloński

    gmach biblioteczny,

    tam ogon koński

    zmiótł śmieć zbyteczny

    70

    wraz inni czyszczą

    stajnię Augiasza[12]

    i w palce świszczą —

    Hej, nasza, nasza[13]!

    Lecz już z poddasza

    75

    Centaur ucieka,

    droga daleka,

    więc za nim w cwał,

    jak który stał,

    orszakiem mar,

    80

    nim pryśnie czar —

    Ha, to kabaret szalony.

    na dwór wawelski

    orszak diabelski

    lotem się wspina,

    85

    tam żółcią znaczy

    co przeinaczy

    jaki Puzyna[14].

    SztukaW pałacach sztuki

    kreśli nauki,

    90

    nos wściubski[15] wtyka,

    kędy się Styka[16]

    z sztuką nie styka,

    i tam zostawia

    jadów ornament,

    95

    papugę, pawia,[17]

    co Polskę zbawia

    przez roztęczony

    ogon wzniesiony.

    Lecz głosów zamęt

    100

    Kroki przyspiesza,

    garnie się rzesza,

    Centaur ucieka,

    droga daleka,

    więc za nim w cwał,

    105

    jak który stał,

    orszakiem mar,

    nim pryśnie czar —

    Ha, to kabaret szalony.

    Poprzez muzea

    110

    zdobne w trofea

    ojczyzny,

    z śpiewem, łoskotem,

    przewiewa lotem

    miejskie stęchlizny;

    115

    i znów powietrzem

    Diabeł, Artystabard blondobrody

    z rozfryzowaną

    brodą czesaną

    śmiga w zawody

    120

    z malarzem kpiarzem

    o cielsku wrażem[18],

    za nim gadulski

    diabeł huculski[19],

    jako na sabat

    125

    jedzie na żerdzi,

    pyskiem się sierdzi[20],

    a pędzlem macha

    jako językiem

    chwacko[21] a z krzykiem.

    130

    ZabawaZ nimi gromada,

    a wszyscy z wrzawą,

    dziką zabawą

    w lewo to w prawo

    skokną, odskokną.

    135

    Pochlebstwo, KochanekTen i ów wpada

    przez szyby w okno,

    panienkom w łóżka

    szepce do uszka,

    że życie czeka

    140

    na ich serduszka —

    i dalej leci,

    bo księżyc świeci,

    Centaur ucieka,

    droga daleka,

    145

    więc za nim w cwał,

    jak który stał,

    orszakiem mar,

    nim pryśnie czar —

    Ha, to kabaret szalony.

    150

    Świt, KsiężycGodzina bije.

    Hejnał przedranny.

    Wokoło wieży

    Maryi Panny

    powietrznym kręgiem

    155

    wokół korony

    trzykroć się wije

    orszak szalony,

    aż podobłocznie

    w zachód księżyczny

    160

    szybować pocznie

    tłum fantastyczny.

    Tam malarz-widmo

    pod chmury wydmą

    długie nożyce

    165

    wyjął znienacka,

    z chmur księżycowych

    wystrzyga cacka

    i w mgłach tęczowych

    rzuca w powietrze

    170

    i mkną w przestrzenie

    blade, wciąż bledsze,

    aż wiatru tchnienie

    w nicość je zetrze.

    AlkoholW tłumie się rusza

    175

    widmo kontusza[22].

    Krzyknął: drużyno!

    «Stań tu waszmość za koleją!»[23]

    Księżyca strugi

    w gęby się leją,

    180

    księżyca wino

    marom smakuje.

    CzaryŚwit już się snuje —

    Centaur ucieka

    droga daleka,

    185

    więc za nim w cwał,

    jak który stał,

    orszakiem mar,

    nim pryśnie czar,

    nad polską ziemię

    190

    nad polskie plemię,

    Ha, to kabaret szalony.

    Przypisy

    [1]

    Kabaret szalony — wiersz ten napisany był jako ilustracja do obrazu K. Sichulskiego, zawieszonego w sali kawiarni Michalika. Obraz przedstawiał szaloną jazdę uczestników Zielonego Balonika na księżyc, gdzie wita ich mistrz Twardowski w kontuszu i przy szabli. Wiersz zawiera żartobliwe aluzje do uczestników pogoni oraz do krakowskich wydarzeń w zakresie kulturalno-artystycznym. [przypis redakcyjny]

    [2]

    MichalikCukiernia Lwowska Jana Michalika przy ul. Floriańskiej w Krakowie (w pobliżu Akademii Sztuk Pięknych), gdzie powstał Zielony Balonik. [przypis redakcyjny]

    [3]

    dźwierze (daw.) — drzwi, wrota. [przypis edytorski]

    [4]

    ramiony — dziś popr. forma N. lm: ramionami. [przypis edytorski]

    [5]

    maestro (wł.) — mistrz; tu: dyrygent. [przypis redakcyjny]

    [6]

    koncha — muszla. [przypis edytorski]

    [7]

    bandurka — bandura, ukraiński ludowy instrument strunowy. [przypis edytorski]

    [8]

    postronek — sznur. [przypis edytorski]

    [9]

    ciżba (daw.) — tłum. [przypis edytorski]

    [10]

    staccato (wł.) — termin muzyczny: określenie perlistego rozrywania tonów. [przypis redakcyjny]

    [11]

    w przegony (daw.) — w zawody; ścigać się. [przypis edytorski]

    [12]

    stajnia Augiasza (mit. gr.) — zamieszkała przez 3000 wołów i nie czyszczona od 30 lat. Oczyszczenie jej było jedną z dwunastu legendarnych prac Herkulesa. [przypis redakcyjny]

    [13]

    nasza, nasza! — skrócone z polskiej prześpiewki: danaż nasza! [przypis redakcyjny]

    [14]

    Puzyna — kardynał i biskup krakowski (1894–1911). Aluzja do sporów artystycznych o katedrę wawelską. Wyrazem tych sporów były felietony L. Pugeta w Czasie. [przypis redakcyjny]

    [15]

    wściubski (daw.) — wścibski. [przypis edytorski]

    [16]

    Jan Styka — malarz bardziej popularny niż ceniony przez artystów. [przypis redakcyjny]

    [17]

    papugę, pawia — aluzja do rodzącej się wówczas sztuki ornamentacyjnej, reprezentowanej przez wystrzyganki Karola Frycza. [przypis redakcyjny]

    [18]

    wrażem (daw.) — dziś: wrażym; wraży: wrogi, nieprzyjazny, obcy. [przypis edytorski]

    [19]

    huculski — pochodzący z Karpat Wschodnich. [przypis edytorski]

    [20]

    sierdzić się — złościć się, gniewać. [przypis edytorski]

    [21]

    chwacko (daw.) — dziarsko, dzielnie. [przypis edytorski]

    [22]

    kontusz — staropolski strój męski, długa suknia zapinana z przodu. [przypis edytorski]

    [23]

    Stań tu waszmość — staropolska pieśń pijacka: „Stań tu waszmość za koleją — i przypatrz się jak tu leją…” [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...