Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Łąka (tom), W zwiewnych nurtach kostrzewy (cykl), Pierwszy deszcz
[Oto słońce przenika światłem bór daleki...] → ← Wśród gieorginij

Spis treści

    1. Deszcz: 1
    2. Mucha: 1
    3. Niebo: 1
    4. Obłok: 1
    5. Słońce: 1

    Uwspółcześnienia:

    Pisownia łączna/rozdzielna: któżby > któż by; niema > nie ma.

    Interpunkcja, np.: nie ma za nią kresu, ani dna > nie ma za nią kresu ani dna.

    Bolesław LeśmianŁąkaW zwiewnych nurtach kostrzewyPierwszy deszcz

    1
    DeszczMuchaPierwsza z brzękiem zbudziła się mucha,
    Pierwsze liście powypełzły z drzew,
    I deszcz pierwszy wdudnia mi do ucha
    Rozegrzmiały w błyskawicach śpiew.
    5
    Tego śpiewu zgruch i rozgruch długi
    Któż by pojął, któż pochwyciłby?
    Rozbrykane, rozwierzgane strugi
    Miażdżą o ziem pluskające łby.
    Już przy ziemi wrzask ich zaumiera[1],
    10
    A po niebie jeszcze dalej gna!
    Niebo, ObłokChmura oścież w wszechświat się rozdziera,
    Nie ma za nią kresu ani dna!
    SłońceSłońce, w szyby łzawiejąc odżdżone[2],
    Po podłodze złoty wzburza łan,
    15
    I odbicia okien rozmnożone
    Wprawia w kurze zruchomiałych ścian.
    Ktoś rozepchnął furtę w mym ogrodzie,
    Aż z odwrzaskiem runęła na błoń!
    Nie wiem, kto to — lecz w porannym chłodzie
    20
    Błogosławię niewiadomą dłoń.

    Przypisy

    [1]

    zaumierać (daw.) — zamierać, obumierać. [przypis edytorski]

    [2]

    odżdżony — zasnuty kroplami deszczu. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca