Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 427 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
Płonące lody w Kapiodoro → ← Lęk i królowa ściany

Spis treści

      Pjotr[1] JanickiNadal aksamit: lirykiMokra koszulaZupełnie jakby wsłuchać się w płynący rzeką lód

      1
      Dużo z tego co wymyśliłem
      zrobiłem z potrzeby serca
      trzymając się słów „łudząco podobne”;
      gdy jem nasiona nasturcji i czuję jak oddala się lato,
      5
      krowy pasące się w blasku słońca,
      owady zapalające blaski trawy,
      mam uwagę:
      Gdy jem nasiona nasturcji w marynacie
      nie umiem wam pomóc pokochać te kwiatki.
      10
      Jeżeli mnie także nie poruszy ich obecność,
      cóż, takie rzeczy powinno się było
      wiedzieć chyba wcześniej.

      Przypisy

      [1]

      Pjotr — zapis zgodny z pierwszym wydaniem: Pjotr Janicki, Nadal aksamit: liryki, Agencja Wydawnicza Agar, Warszawa 2006. [przypis edytorski]

      Zamknij
      Proszę czekać…
      x