Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 427 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
T → ← W przejściu

Spis treści

      Pjotr[1] JanickiNadal aksamit: lirykiBoli, że boliPustkowie

      1
      Co jeszcze?
      Późną jesienią jadę pociągiem do rodziców
      i pada deszcz, za szybą tworzą się sople
      o takich kształtach, że ho ho.
      5
      Młodość naprzód dawała radę,
      można się było wstrzelić precyzyjniej
      śpiewając o płomieniach i miłości.
      Czy myślę,
      że zajdziemy tę prawdę od przodu jak starego psa
      10
      powtarzając w kółko, co już wie?
      i dalej: myślę, że powinieneś pisać,
      twoja […] czeka na czytelnicze olśnienie;
      teraz ten wiersz milczy. Tak,
      wczorajszy smutek to było coś,
      15
      szedłem w nocy a od mojej ulicy milknął dźwięk piły.

      Przypisy

      [1]

      Pjotr — zapis zgodny z pierwszym wydaniem: Pjotr Janicki, Nadal aksamit: liryki, Agencja Wydawnicza Agar, Warszawa 2006. [przypis edytorski]

      Zamknij
      Proszę czekać…
      x