Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 442 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x

Spis treści

    1. Los: 1
    2. Łzy: 1
    3. Śmierć: 1

    pisownia joty: elegja > elegia

    pisownia wielką literą w zdaniu: łzy > Łzy (Załka! łzy jego zwilżą)

    Marceline Desbordes-ValmoreElegiatłum. Stefan Napierski

    1
    Być może czule kiedyś jego głos zmącony
    Przywoła pod cyprysy, tlące w czarnej chwale,
    Utajona w pomroku doliny zielonej,
    Bardziej błoga od niego, usłyszę te żale.
    5
    Los, Łzy, ŚmierćUjrzę, jak z wolna kroczy wzgórzem w wielkim szlochu,
    Policzę kroki jego, sieroce i biedne.
    Załka! łzy jego zwilżą tę garsteczkę prochu:
    Przykuta u stóp jego, już go nie odbiegnę.
    W opuszczeniu zostanę, ale pocieszona.
    10
    Wiatry zaszumią tęsknie w tej boskiej godzinie.
    O, niech mnie wreszcie przyjmie dolina zielona,
    Czekam, już czekam… Boże wielki! jeśli minie?
    Zamknij
    Proszę czekać…
    x