Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Wanda Ewa Brzeska, Szyby ze starych sztychów

Spis treści

    1. Getto: 1 2
    2. Okno: 1
    3. Zabawa: 1
    4. Zagłada: 1

    Wanda Ewa BrzeskaSzyby ze starych sztychów

    1
    Getto, OknoTo okno od podwórza dyktą się zasłoni,
    Nie dlatego, by getta nie widzieć z tej strony,
    Ale na cóż się dręczyć, że to właśnie oni —
    Przyjaciele — czekają na znak umówiony.
    5
    Już nic nie pomożemy… Getto się dopali…
    ZabawaNa placu — przed murami — widać karuzelę[1]:
    Ludzie w czółnach[2] fruwają jakoś dziwnie mali,
    Poza tym z naszych okien widać już niewiele.
    Dykta pokój zaciemni, więc drugą połowę
    10
    Szkłem się oszkli, a szybę zdejmie się ze sztychów,
    Diamentem się przykroi… Pudełko stalowe
    Z narzędziami, z cyrklami — nietknięte na strychu.
    ZagładaO komorach — dawniejsi ludzie nie słyszeli,
    Ale znali sposoby na mędrców ponure.
    15
    Oto na starym sztychu postać Campanelli[3]:
    W lochu nad Państwem słońca[4] pracuje pod murem.
    Drugi sztych — pogodniejszy: Watykanu wieża,
    Jakaś sala olbrzymia — to już nie jest cela,
    Tutaj napis zatarty, lecz widać Papieża,
    20
    Gdy schyla się i podnosi pędzel Rafaela.
    Miałam raz zegar-antyk: ptak wybiegał z wieży.
    Wyfruń tak z ram obrazu, duchu Campanelli!
    GettoI BUNT wśród małych ludzi, wśród dymu i pierzy
    U stóp tej wirującej roznieć karuzeli!
    25
    Szepnij: — Tam CZŁOWIEK kona! Każdy ci uwierzy,
    Niejeden może wreszcie twardą pięść zaciśnie.
    Huśtawki dla niemieckich zostawi żołnierzy —
    Tak długo, aż nad gettem ostatni grom błyśnie.

    Warszawa, 1943

    Przypisy

    [1]

    karuzela przy murze warszawskiego getta — obraz karuzeli przy murach getta i bawiących się ludzi w czasie, kiedy po drugiej stronie Niemcy tłumią pierwsze w Warszawie powstanie, a z płonących domów wyskakują Żydówki i Żydzi, przewija się przez wspomnienia i dzienniki zarówno autorów pochodzenia polskiego, jak i żydowskiego. Henryk Rudnicki, ukrywający się po tzw. aryjskiej stronie (czyli poza gettem) tak opisuje swoje odczucia: „Wyszedłem na miasto (…), aby spojrzeć na płonące getto. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy, to były kręcące się ludźmi oblepione — karuzele. Tak, kręcące się w gęstym dymie płonących obok kamienic — karuzele. O miedzę oddaleni płonęli żywi ludzie, a o miedzę od płonących — zabawa. […] Tłumy podniecone ciekawością spieszyły z całego miasta, aby przypatrzeć się płonącej dzielnicy” (cytat za portalem sprawiedliwi.org.pl). Od strony getta, ukryty w schronie, reakcje warszawiaków obserwował Symcha Binem Motyl: „Przez szyby wychodzące na ogród Krasińskich widziało się dachy domów stojących po drugiej stronie ogrodu. A na tych dachach siedzieli ludzie, Polacy i przyglądali się temu, co się u nas dzieje. Oglądali nas mniej więcej tak jak Rzymianie z czasów Nerona oglądali »żywe pochodnie« utworzone z palonych żywcem chrześcijan”. Najbardziej znanym literackim opracowaniem tego motywu jest wiersz Czesława Miłosza Campo di Fiori. [przypis edytorski]

    [2]

    czółno — tu: gondola karuzeli. [przypis edytorski]

    [3]

    Campanella, Tommaso (1568–1639) — włoski filozof, teolog, astrolog, znany dzięki swojej utopijnej pracy Miasto słońca. Jego krytyka instytucji i propozycje reform społecznych budziły obawy wśród władz, był z tego powodu przez większość życia prześladowany przez Inkwizycję (instytucję Kościoła Katolickiego odpowiedzialną za zwalczanie herezji). W 1599 roku został aresztowany. Podczas śledztwa był torturowany, oskarżano go o wiele przestępstw, w tym spiskowanie przeciwko hiszpańskiej monarchii, herezję i rzekome zaangażowanie w spisek mający na celu obalenie rządu Kalabrii. Został skazany na śmierć, ale upozorował szaleństwo, podpalając celę, w której był przetrzymywany, dzięki czemu wyrok złagodzono do 30 lat odosobnienia. W więzieniu kontynuował pisanie, stworzył swoje najbardziej znane dzieło Miasto Słońca, a także Ateizm Zwyciężony i Obronę Galileusza. Po blisko 30 latach więzienia Campanella wreszcie został uwolniony w 1626 roku, gdyż jego astrologiczna wiedza była potrzebna papieżowi, następnie udało mu się przedostać do Francji, gdzie opieką objął go król Ludwik XIII. Pomimo burzliwej historii z Inkwizycją Campanella nadal pisał i wnosił wkład w dyskurs filozoficzny i naukowy aż do swojej śmierci w 1639 roku. Idee Campanelli miały wpływ na późniejszych myślicieli utopijnych i wywarły trwały wpływ na rozwój europejskiej myśli politycznej i społecznej. [przypis edytorski]

    [4]

    Państwo słońca — łac. Civitas solis poetica. Idea reipublicae philosophicae, dialog filozoficzno-polityczny Tommasa Campanelli. Dzieło przedstawia utopijną wizję państwa-miasta, w którym panuje równość, szacunek dla każdego rodzaju pracy, dużą wagę przykłada się też do kontaktu z naturą. Opisuje idealne społeczeństwo żyjące w harmonii, opartej na zasadach rozumu, cnoty i wspólnej własności. Mieszkańcy są podzieleni na różne klasy, w tym kapłanów, rolników, rzemieślników i filozofów. Pracują razem dla większego dobra i dzielą się owocami swojej pracy. Edukacja i wiedza są wysoko cenione. Utwór powstał podczas pobytu autora w więzieniu, na które skazała go za herezję Inkwizycja. Ukazały się dwa przekłady na język polski: pod tytułem Miasto słońca Luby (1910–1998) i Rachmiela (1913–1990) Brandwajnów oraz pod tytułem Państwo słońca Wiktora Kornatowskiego (1911–1975). [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca