Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Nie dwa, nie dwa bochenki — tylko każdy trupiarz dostał po pół bochenka i trochę margaryny...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Śmierć powstańca
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Legendy wigilijne
Nazywanie rzeczy po imieniu nikomu nie przyniosło szczęścia. Nazwy mimo to krążą bez ustanku, coraz...
Magdalena Tulli, Sny i kamienie