Helena Mniszkówna
Magnesy serca
Na podwieczorek przyszedł proboszcz miejscowy na powitanie. Andrzej wybiegł aż na drogę i prowadził księdza...
Na podwieczorek przyszedł proboszcz miejscowy na powitanie. Andrzej wybiegł aż na drogę i prowadził księdza...
— On się tego i nie zapira, a matkę swoją to tak honoruje, że choćby była...
Pragnąłbym, aby pan nas kiedy odwiedził w Sławohorze, żona moja chce pana poznać. Może na...
Był i list od hrabiego Mohyńskiego, pełen wymówek, że siedzi całą zimę w Kromiłowie, zamiast...
I w tej samej chwili weszli do kościoła. Stanęli w bocznej nawie, gdyż ławki były...
— O widzi pani, węgierki najlepsze. Drzewa całe ślicznie rozwinięte i pełne owoców. Jeszcze zielone, ale...
Ponieważ przeważali mężczyźni, więc razem z proboszczem jedli wszyscy w świetlicy przy stole, dla pań...
Kasia wysłuchała mnóstwo gorzkich wymówek i uwag, aż nadto cierpkich. Zarzuty padały na nią niesprawiedliwe...
— Moja matka — rzekł Andrzej jakoś uroczyście.
Powitanie tych kobiet było znamienne. Dęboszowa, spojrzawszy na syna...
Na projekt Dęboszowej, aby pójść na sumę do kościoła, zgodzili się wszyscy skwapliwie, postanawiając iść...
Jest to temat bardzo pojemny; wskazujemy z pomocą tego hasła fragmenty mówiące np. o zwyczajowych wymogach gościnności czy grzeczności, zachowania się przy jedzeniu posiłków, czy okazywania szacunku wobec starszych (uznania czyjejś pozycji społecznej). Sporo przykładów opisów obyczajów znajdziemy np. w Panu Tadeuszu.