Zygmunt Kaczkowski
Murdelio
— A tak! — odrzekłem smutno i do głębi mej duszy wzruszony. — Wiadomo mi to, niestety! Jednego...
— A tak! — odrzekłem smutno i do głębi mej duszy wzruszony. — Wiadomo mi to, niestety! Jednego...
Wyszliśmy więc wszyscy prócz dziadka, który z Konopką wyniósł się do swego pokoju; tu zaś...
Dziadek nawet, rozegrzawszy się winną polewką i wpadłszy na dobry tor elokwencji, na poparcie swoich...
Chodziłem ja między Niemce i inne Angielczyki, byłem nawet w Szwajcarii, gdzie to lody wieczne...
Jest to jeden z kilku motywów (obok Rosjanina, Polaka i Żyda) przewidzianych po to, by zgromadzić liczne przeświadczenia (a często stereotypy) na temat przedstawicieli narodów, obok których i względem których kształtowaliśmy własną tożsamość narodową.